Piłka nożna

Reprezentacja Polski ograła San Marino 5:0, ale fajerwerków nie było (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 marca 2013, 14:41

Robert Lewandowski (z prawej) strzelił we wtorek swoją 16 i 17 bramkę w narodowych barwach (PRZEMYSŁ
Robert Lewandowski (z prawej) strzelił we wtorek swoją 16 i 17 bramkę w narodowych barwach (PRZEMYSŁ

903 minuty. Przez tyle czasu Robert Lewandowski nie potrafił skierować piłki do siatki w meczu z orzełkiem na piersi. Najskuteczniejszy strzelec 1. Bundesligi przełamał się dopiero we wtorek, w wygranym 5:0 spotkaniu z San Marino.

Trafił dwukrotnie, za każdym razem skutecznie egzekwując rzut karny.

– Na pewno cieszę się, że udało mi się strzelić po takim czasie, ale ja nie narzucałem sobie presji. Zawsze chcę strzelać gole, ale właśnie chodzi o to, by chcieć, a nie musieć – powiedział napastnik Borussii Dortmund.

Przed meczem z San Marino selekcjoner Waldemar Fornalik postanowił dokonać aż pięciu zmian w wyjściowej jedenastce. Szóstą wymusiła kontuzja Jakuba Błaszczykowskiego, który naciągnął lub naderwał mięsień przywodziciela. Na prawym skrzydle zastąpił go Kamil Grosicki, a w roli kapitana Lewandowski.

"Biało-czerwoni” przez pełne 90 minut dominowali nad rywalami, ale nie potrafili zrobić użytku ze stałych fragmentów gry (19 rzutów rożnych) i zbyt często podawali w poprzek zamiast do przodu. Łącznie oddali 21 strzałów, ale tylko pięć z nich znalazło drogę do siatki Aldo Simonciniego.

San Marino odpowiedziało akcją w 90 min, gdy Danilo Rinaldi urwał się Marcinowi Wasilewskiemu i wyszedł sam na sam z Arturem Borucem. Golkiper Southamton wyszedł jednak z opresji obronną ręką.

– To była świetna okazja na zdobycie gola. Szkoda, że się nie udało. Bardzo dziękuję polskim kibicom. Przed meczem bili brawo po naszym hymnie, a w trakcie spotkania skandowali "San Marino! San Marino!”. To wielka rzecz dla naszego maleńkiego kraju – powiedział Giampaolo Mazza, szkoleniowiec ostatniego zespołu w rankingu FIFA.

Fani nie byli równie łaskawi dla swoich ulubieńców, niemiłosiernie ich wygwizdując.

– Wiadomo, każdy z nas chciałby grać przy gorącym dopingu, ale spotkaniem z Ukrainą mocno nadszarpnęliśmy zaufanie kibiców. Zmienić mogą to tylko dobre wyniki – stwierdził Kamil Glik.

Najmocniej oberwało się Wasilewskiemu, który w 87 min wszedł w miejsce świetnie spisującego się debiutanta Bartosza Salamona. Dla obrońcy Anderlechtu Bruksela było to 60 spotkanie z orzełkiem na piersi i tym samym dołączył do Klubu Wybitnego Reprezentanta. W nagrodę dostał najgłośniejszą porcję gwizdów.

– Nic nie słyszałem. Zajmowałem się tym, co mam do zrobienia na boisku – stwierdził "Wasyl”, ale widać było, że jest mu przykro.

Dzieci z Kraśnika wyprowadziły piłkarzy

Przed wtorkowym meczem z San Marino, piłkarze reprezentacji Polski zostali wyprowadzeni na boisko przez dziesięcioro dzieci z SOS Wiosek Dziecięcych w Kraśniku i Siedlcach, które zwyciężyły w piłkarskim turnieju Wiosek Dziecięcych oraz dzieci z Fundacji Mam Marzenie i Fundacji Warszawskie Hospicjum dla Dzieci.

– W naszej wiosce mieszkają dzieci po bardzo trudnych przejściach. W pracy z nimi i sport jest bardzo ważny, uczy wytrwałości, współdziałania i konsekwencji. Wyjazd na taki mecz to dla naszych podopiecznych wielkie wyróżnienie i motywacja do dalszej ciężkiej pracy i rozwijania swoich talentów – powiedział Dariusz Krysiak, pedagog z SOS Wioski Dziecięcej w Kraśniku.

Dzieci miały okazję zobaczyć na żywo swoich piłkarskich idoli. Poznały też tajniki przedmeczowej ceremonii i wraz ze swoimi opiekunami gorąco dopingowały polskich piłkarzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA 13-16 października
Bruk-Bet Termalica - Arka Gdynia 1:1
Cracovia - Pogoń Szczecin 3:0
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0
Piast Gliwice - Sandecja Nowy Sącz 2:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 3:2

TABELA

1. Lech 12 22 19-7
2. Górnik 12 22 25-17
3. Zagłębie 22 22 18-10
4. Jagiellonia 12 20 15-13
5. Wisła K. 12 20 15-14
6. Legia 12 19 13-13
7. Korona 12 18 14-12
8. Śląsk 12 17 15-15
9. Wisła P. 12 17 12-15
10. Sandecja 12 16 12-12
11. Arka 12 16 11-12
12. Lechia 12 13 15-16
13. Cracovia 12 10 15-20
14. Bruk-Bet 12 9 9-15
15. Pogoń 12 9 9-17
16. Piast 12 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!