Reprezentacja

Reprezentacja: Polska zajęła drugie miejsce w Pucharze Króla

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2010, 16:39

Podopieczni Franciszka Smudy z łatwością rozprawili się z Singapurem 6:1 i w turnieju o Puchar Króla w Tajlandii zajęli drugie miejsce. Z kompletem zwycięstw tryumfowali Duńczycy.

W ostatnim meczu "biało-czerwoni” zdobyli sześć bramek, ale z łatwością mogli pokusić się o kilka więcej. Młodym i w większości niedoświadczonym piłkarzom zabrakło jednak zimnej krwi w decydujących sytuacjach.

Na szczęście, na wysokości zadania stanął Robert Lewandowski, który jeszcze w pierwszej połowie dwukrotnie trafił do bramki rywali. Trzeciego gola dołożył Maciej Iwański, ale i piłkarze Singapuru pokonali naszego bramkarza. W 39 minucie dokonał tego Shi Jiayi.

Przy odrobinie szczęścia podopieczni Radojko Avramovicia mogli zdobyć jeszcze przynajmniej dwa gole, wykorzystując niefrasobliwość naszej obrony. Sebastian Przyrowski i Kamil Glik zdołali jednak naprawić błędy kolegów.

Po przerwie nasi reprezentanci zaczęli grać pewniej, a rywale całkiem opadli z sił. Spokojnie można było pokusić się o zdobycie nawet dziesięciu bramek.

Niestety, "biało-czerwoni" zamiast spokojnie wypunktować słaniających się na nogach rywali, urządzili sobie konkurs nieskuteczności. Zdecydowanym zwycięzcą okazał się Patryk Małecki, który z dwóch metrów przeniósł piłkę na poprzeczką pustej już bramki.

Ostatecznie Polacy zdobyli trzy gole, który nie były jednak wyłącznie ich zasługą. W dwóch przypadkach koszmarnymi interwencjami popisał się bramkarz Hassan Sunny, a trzeci rzut karny był ewidentną pomyłką sędziego.

– Zgrupowanie nie wpłynęło jeszcze oczywiście na podjęcie przeze mnie ostatecznych decyzji, by postawić na dłużej na jednego, czy drugiego z zawodników. Teraz przed nimi ważny okres pracy w klubach, solidnych przygotowań do sezonu, w trakcie którego muszą pokazać, że rzeczywiście będę mógł na nich liczyć – podsumował Franciszek Smuda, na łamach Onet.pl

Singapur – Polska 1:6 (1:3)

Bramki: Jiayi (39) – R. Lewandowski (26 z karnego, 37), Iwański (45+4 z karnego), Piotr Brożek (69), Sunny (80 samob.), T. Nowak (88 z karnego).
Singapur: Sunny – Baharudin, Chang (46 Alias), Yunos, Shah (55 Rahman), Ishak (71 Sulaiman), Jiayi, Mushadad, Zailan (64 Noh), Nawaz (46 Nizam), Durić.
Polska: Przyrowski – Mierzejewski (69 Tosik), Jodłowiec, Glik, Sadlok, Kiełb (46 Gol), Bandrowski, Iwański (69 T. Nowak), Rybus (63 Piotr Brożek), D. Nowak (63 Małecki), R. Lewandowski (46 Robak).
Żółta kartka: Yunos (Singapur). Sędziował: Caleb Amwayi Sikobe (Kenia).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!