Reprezentacja

W czwartek o godz. 18.30 sportowe otwarcie Areny Lublin. Polska zagra z Włochami (wideo)


Po raz ostatni juniorska reprezentacja Polski zawitała na Lubelszczyznę w listopadzie 2013 roku. Wówczas biało-czerwoni ulegli w Łęcznej Niemcom 0:1, a to spotkanie oglądało z trybun 7,5 tys. widzów.

Wiadomo, że w czwartek kibiców będzie jeszcze więcej. – Sprzedaliśmy już ponad 10 tys. biletów – zdradził Zdzisław Hołysz, prezes MOSiR.

W dalszym ciągu w dystrybucji jest ok. pięć tysięcy wejściówek. Można kupować je za pośrednictwem portalu eBilet.pl, a także w kasach MOSiR – przy Al. Zygmuntowskich, przy ul. Krochmalnej oraz przy ul. Kazimierza Wielkiego (hala Globus). W dniu meczu będą otwarte trzy kasy na Arenie Lublin. Bilet normalny to koszt 20 lub 10 zł (trybuny za bramkami), a ulgowy, przysługujący młodzieży do 18 roku życia – 10 lub 5 zł.

– Apel, do wszystkich tych, którzy chcą obejrzeć to spotkanie, żeby nie czekali do ostatniego dnia z zakupem wejściówek. Kupując bilet w przedsprzedaży można zaoszczędzić sporo czasu o uniknąć stania w długiej kolejce – przypomina Hołysz.

Spotkanie Polska – Włochy będzie pierwszym oficjalnym meczem piłkarskim rozegranym na obiekcie przy ul. Krochmalnej.

– Otwarcie stadionu było już dwukrotne – naukowe, bo Piknik Naukowy i muzyczne, pokazujące znakomite warunki tego stadionu do organizacji koncertów. Wreszcie jest sportowe, dla nas w tym roku najważniejsze. Ten mecz służyć będzie promocji stadionu, Lublina i całej Lubelszczyzny. Chciałbym uspokoić tych, którzy przypisują stadionowi niemalże funkcje kulturalne. Stadion będzie służył przede wszystkim wydarzeniom sportowym – powiedział Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Wbrew wcześniejszym obawom, murawa na Arenie Lublin jest w bardzo dobrym stanie. Oficjalne otwarcie ani rozgrywany w weekend turniej dzieci nie wpłynęły na pogorszenie jej stanu.

Część z reprezentantów Polski przyjechała do Lublina już wczoraj, pozostali spodziewani są w dniu dzisiejszym. We wtorek w naszym mieście zamelduje się także kadra Włoch, która pozostanie w Lublinie do 10 października.

Bramy stadionu zostaną otwarte na dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania, o godz. 16.30. Ci z kibiców, którzy zdecydują się pozostać w domach, będą mogli obejrzeć mecz za pośrednictwem oficjalnej strony Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Elil89
waldek
Lubelak
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Elil89
Elil89 (8 października 2014 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A się dziwisz że się im to znudziło ? :)

Przecież to tylko dzieci ! :)

Rozwiń
waldek
waldek (7 października 2014 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tylko , zeby nie bylo tak jak w Lecznej nagonili dzieciarni z calego wojewodztwa( Tomaszow ,Zamosc ,Ryki , Parczew) po 15 min. dzieciakom sie nudzilo  i zaczely biegac po sektorach.

Rozwiń
Lubelak
Lubelak (7 października 2014 o 08:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

żeby grać na takim stadionie trzeba prezentować odpowiedni poziom, rzeczywiście szkoda murawy na kopaczy Motoru....

Rozwiń
kibol
kibol (6 października 2014 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Panie ŻUK a co z Motorem dalej Hołysz bedzie robił pod górkę klubowi  oby tak dalej to będziecie sami tam grać to jest skandal jeden mecz z lubliniaką sie odbędzie lub nie a co dalej już następny mecz niestety nie bo pan Hołszy wymyśla że nie ma ludzi i brak sprzętu i sie murawa popsuje a tu sie okazuję żę bedą grać jakieś oldboje Gornioka czy cos skandal i paranoja to po co było budować stadion jak Motor tam nie może grać bo pan prezes Hołysz jest anty spotr i anty fudbol wywalić na zbity pisk darmozjada już wszyscy mają go dość my kibice też.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!