Piłka ręczna

Azoty Puławy czekają na przeciwnika w Challenge Cup

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lipca 2010, 16:32

We wtorek szczypiorniści Azotów poznają rywala w Challenge Cup. Dla puławian będzie to debiut w europejskich pucharach. Losowanie rozpocznie się w Wiedniu o godz. 11.

W Puławach chętnie poszliby w ślady MMTS Kwidzyn, który w ubiegłym sezonie zrobił w Challenge Cup furorę, docierając aż do finału.

Jednak w decydującej o trofeum rozgrywce podopieczni trenera Zbigniewa Markuszewskiego okazali się gorsi od Sportingu Lizbona. Mimo to sukces i ogranie na arenie międzynarodowej, zaprocentowały także na krajowym podwórku.

Kwidzynianie zostali wicemistrzami Polski, osiągając tym samym największy sukces w historii klubu. Co było głównym powodem tego osiągnięcia? Przede wszystkim zgranie zespołu.

Przed sezonem 2009/10 do kadry MMTS przybyło tylko trzech, młodych piłkarzy: Adrian Nogowski, Adam Pacześny oraz Antoni Łangowski. Ich zadaniem było podpatrywać starszych i uczyć się. A ciężar gry spoczywał na doświadczonych i dobrze rozumiejących się szczypiornistach.

Tym samym śladem próbują podążać puławianie. W Azotach również postawili na zgranie. W kadrze nie ma żadnego nowego piłkarza. – Chodzi nam o wzmocnienia, a nie pozyskanie zawodnika, wcale nie lepszego od piłkarzy, których już mamy w zespole – podkreśla Jerzy Witaszek, prezes klubu.

Udział w pucharach ma być dodatkową szansą na zdobycie doświadczenia. – Traktujemy je jako nagrodę za czwarte miejsce – podkreśla trener Bogdan Kowalczyk.

– Już Kwidzyn pokazał, że konfrontacja z europejskimi drużynami może wyjść tylko na dobre. Skoro otwiera się przed nami taka szansa, to trzeba z niej skorzystać. Dla większości moich piłkarzy, poza nielicznymi, jak Maciek Stęczniewski czy Paweł Sieczka, występ w pucharach będzie debiutem.

Gra w Europie może jednak odbić się niekorzystnie na rozgrywkach ligowych. Tym bardziej, jeśli zaczną pojawiać się kontuzje. – Urazów nie wykluczamy, są wpisane w nasz sport. Będziemy wtedy dawać szansę piłkarzom mniej doświadczonym.

Do losowania i występu w pucharach podchodzimy bardzo spokojnie – kwituje szkoleniowiec. – Dla nas, piłkarzy będzie to okazja na wypromowanie. Kondycyjnie powinniśmy też wytrzymać – dodaje skrzydłowy Azotów Maciej Sieczkowski.

– Pokazanie się na arenie międzynarodowej to wielka szansa na pozyskanie dodatkowych sponsorów. Skoro zasłużyliśmy na puchary, to z nich korzystamy – zauważa także prezes Witaszek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!