Piłka ręczna

Azoty Puławy podejmują dzisiaj o godz. 17 mistrza Polski Orlen Wisłę Płock

Dodano: 26 września 2011, 22:40

Fragment meczu z poprzedniego sezonu. Interweniuje Piotr Wyszomirski<br />
 (BARTEK ŻURAWSKI)
Fragment meczu z poprzedniego sezonu. Interweniuje Piotr Wyszomirski
(BARTEK ŻURAWSKI)

W meczu rozgrywanym awansem szczypiorniści Azotów podejmują dzisiaj Orlen Wisłę Płock. Spotkanie z mistrzem Polski będzie dla gospodarzy pierwszym poważnym sprawdzianem formy na obecnym etapie rozgrywek.

I chociaż goście są zdecydowanym faworytem to na pewno w puławskiej hali łatwo punktów nie zdobędą. Początek spotkania o godzinie 17.

Zgodnie z terminarzem dzisiejszy mecz miał się odbyć dopiero w najbliższą sobotę. Ze względu na występy Nafciarzy w Lidze Mistrzów zespoły wybiegną na parkiet już dzisiaj. By zyskać dzień odpoczynku, mistrzowie Polski zagrali ostatnie spotkanie ligowe z Chrobrym Głogów już w miniony piątek, podczas gdy puławianie walczyli w Ciechanowie w sobotę.

Orlen zawita do Puław już po raz drugi w odstępie kilku tygodni. W połowie sierpnia Azoty zmierzyły się z Wisłą w meczu kontrolnym. Zwyciężyli goście 32:24.

Trener Lars Walther przywiózł wówczas drużynę w komplecie, z nowymi nabytkami: Węgrem Nikolą Eklemoviciem, Bośniakiem Muhamedem Toromanoviciem, Serbem Vukasinem Rajkoviciem, Norwegiem Christianem Spanne i byłem kadrowiczem Michałem Kubisztalem. Wymienionych graczy powinniśmy zobaczyć dzisiaj na parkiecie w hali MOSiR.

Dla gości mecz w Puławach będzie ostatnią próbą sił przed sobotnią inauguracją w LM. Orlen zmierzy u siebie się z rumuńskim HCM Konstanca.

Goście liczą więc, że Azoty podejmą rywalizację. – Na pewno będzie to bardziej wymagający przeciwnik, niż Chrobry, z którym wygraliśmy różnicą aż 12 goli – twierdzi skrzydłowy Arkadiusz Miszka. I dodaje: – Puławy to ciężki teren. Azoty zawsze walczą i sądzę, że takiej postawy możemy od gospodarzy oczekiwać.

Po dzisiejszym meczu puławianie mogą stracić status drużyny niepokonanej w bieżącym sezonie. – Dotychczasowe trzy zwycięstwa i remis podniosły morale zespołu – przyznaje doświadczony rozgrywający Grzegorz Gowin.

– Czujemy się bardziej spokojni, niż przed rokiem, kiedy nie mieliśmy zbyt udanego startu. Faworytem są mistrzowie kraju, my jednak chcemy nawiązać z nimi walkę.

Niewykluczone, że do składu Azotów powróci kontuzjowany Michał Szyba. Rozgrywający naciągnął mięsień grzbietu i przez ostatni tydzień nie trenował. – Czy zagram, zadecydujemy w dniu meczu. Musimy powalczyć z Wisłą, inaczej nic nie osiągnięmy – uważa Szyba.

– Jesteśmy podbudowani tak dobrym początkiem rozgrywek – dodaje Piotr Dropek, drugi trener Azotów. – Zdajemy sobie sprawę, z kim gramy. Sport ma to do siebie, że czasami jest nieprzewidywalny. Jeśli uda się nam sprawić niespodziankę, będziemy bardzo szczęśliwi.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!