Piłka ręczna

Azoty Puławy pokonały AZS AWF Gorzów Wielkopolski 33:32

Dodano: 11 grudnia 2010, 19:48

Mile będą wspominać wyprawę do Gorzowa szczypiorniści Azotów. Goście wygrali jedną bramką z beniaminkiem AZS AWF Gorzów Wielkopolski. To już trzecie z rzędu zwycięstwo puławian.

Drużyna trenera Bogdana Kowalczyka była murowanym faworytem sobotniego meczu. Gospodarze, dla których priorytetem jest utrzymanie, przed spotkaniem z Azotami, mieli na koncie serię sześciu porażek z rzędu. W sobotę dołączyli siódmą.

Szanse przyjezdnych na wygraną wzrosły jeszcze bardziej, już przed pierwszym gwizdkiem arbitrów. Akademicy byli osłabieni. Zabrakło kontuzjowanych Filipa Kliszczyka, Władimira Huziejewa i Łukasza Wasilka. Nieobecny był także obrotowy Bartosz Janiszewski, szukający nowego pracodawcy.

Z powodu osłabień gospodarze jedynie na początku toczyli w miarę wyrównany bój z puławianami. Wraz z upływem czasu Azoty zaczęły zyskiwać przewagę. Po bramce Dymitrija Afanasjeva, puławianie prowadzili 4:1.

Z dobrej strony pokazał się rozgrywający Dimitrij Zinczuk. Po jego trzech trafieniach Azoty, po raz kolejny, wyszły na kilkubramkowe prowadzenie. Szczypiornista z Ukrainy zdobył łącznie 10 goli, o trzy więcej, niż Wojciech Zydroń. Cztery minuty przed końcem pierwszej części „Dima” trafił na 16:11. W końcówce miejscowi zmniejszyli straty. Znaczący wpływ miały na to roszady w drużynie Azotów.

– Przy prowadzeniu 17:11, dokonałem zmian, których normalnie nie robię. Dałem odpocząć podstawowym graczom. Jak widać, nie zdało to egzaminu. Przegraliśmy przewagę 1:3. Na uwagę zasługuje postawa Grzegorza Gowina, który rzucał bramki w kluczowych momentach spotkania.

Spodziewaliśmy się, że będzie to ciężki mecz. W pewnym momencie przegrywaliśmy nawet dwoma trafieniami. Końcówka należała jednak dla nas – podsumował trener Azotów Bogdan Kowalczyk.

AZS AWF Gorzów Wielkopolski – Azoty Puławy 32:33 (16:18)

SKŁADY I BRAMKI

AZS: Kiepulski, Zwiers – Fogler 8, Gumiński 7, Śramkiewicz 4, Misiaczyk 4, Krzyżanowski 4, Bosy 3, Stupiński 1, Jagła 1. Kary: 12 minut.

Azoty: Stęczniewski, Wyszomirski – Zinczuk 10, Zydroń 7, Afanasjev 5, Witkowski 4, Gowin 4, Sieczka 2, Kus 1. Kary: 8 minut.

Sędziowali: Marek Baranowski (Warszawa) i Bogdan Lemanowicz (Łąck). Widzów: 400.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!