Piłka ręczna

Azoty Puławy w sobotę powalczą o zwycięstwo na parkiecie Powenu Zabrze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2012, 12:54
Autor: (grom)

Azoty Puławy w sobotę zmierzą się z Powenem Zabrze (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Azoty Puławy w sobotę zmierzą się z Powenem Zabrze (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Najbliższy mecz będzie niezwykle ważny dla szczypiornistów Azotów. Tylko wygrana przedłuży ich nadzieje na zakończenie sezonu zasadniczego w pierwszej czwórce. O tę lokatę zespół trenera Marcina Kurowskiego toczy korespondencyjną walkę z MMTS Kwidzyn i Tauron Stalą Mielec.

Obie ekipy podejmują w sobotę znacznie słabszych rywali i powinny wygrać.

Kto wie, czy kluczowe rozstrzygnięcie dla układu drużyn na koniec rundy zasadniczej nie zapadło przed tygodniem, kiedy MMTS ograł u siebie zespół z Mielca (36:28).

Tym samym ekipa z Kwidzyna, kosztem puławian, awansowała na trzecie miejsce. Piąte obecnie są Azoty, czwarta Stal. Zespół z Puław traci do MMTS dwa, a do mielczan punkt.

Czy puławianie wyrzucą z czwórki Tauron Stal? Do końca fazy zasadniczej zostały cztery kolejki. W nich drużyna trenera Marcina Kurowskiego zmierzy się w sobotę w Zabrzu z Powenem (godzina 18), następnie z Miedzią Legnica (dom), Vive Targi Kielce (wyjazd) i na koniec z Zagłębiem Lubin (dom).

W tym czasie Tauron Stal zagra z: Warmią Olsztyn (dom), Jurandem Ciechanów (wyjazd), Orlenem Wisłą Płock (dom) i Chrobrym Głogów (wyjazd). MMTS będzie miał za rywali kolejno: Nielbę Wągrowiec (dom), Warmię (wyjazd), Juranda (dom) oraz Orlen Wisłę (wyjazd).

Sprawa wydaje się prosta. Azoty nie mogą pozwolić sobie na jakąkolwiek stratę punktów, w co najmniej trzech spotkaniach. Poza zasięgiem są wicemistrzowie z Kielc, tak jak dla MMTS i Stali mistrz z Płocka. I jeśli uczestnicy fazy grupowej Ligi Mistrzów potraktują swoje mecze poważnie, to dorobek Azotów, mielczan i kwidzynian nie powinien powiększyć się po tych spotkaniach.

By zrobić pierwszy krok, trzeba jutro wygrać w Zabrzu. Historia spotkań z beniaminkiem z Zabrza pokazuje, że Powen nie podda się łatwo. W tym sezonie Azoty spotykały się trzykrotnie ze Ślązakami, w tym dwukrotnie w Pucharze Polski.

Wizyta na Górnym Śląsku nie była szczęśliwa, zakończyła się przegraną 30:33 w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym PP. W rewanżu straty zostały odrobione (30:26), co zakończyło się historycznym awansem Azotów do Final Four. W superlidze puławianie zwyciężyli skromnie 19:18.

Trener Kurowski może skorzystać z obrotowego Pawła Grzelaka, który powrócił do zajęć po urazie. – Skomplikowaliśmy sobie sytuację przegraną z Jurandem – uważa Piotr Dropek, drugi trener Azotów.

– Teraz mielibyśmy dwa punkty więcej i zajmowali trzecie miejsce. Mamy swój cel i chcemy go zrealizować. Jedziemy wygrać w Zabrzu, na pewno będzie ciężko. O tym samym myślą gospodarze, którzy walczą o play-off. Do końca walczymy o czwórkę, może któryś z konkurentów straci niespodziewanie punkty.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!