Piłka ręczna

AZS AWF Wrocław - SPR Lublin 25:42

Dodano: 29 stycznia 2011, 17:07
Autor: Kamil Kozioł

Małgorzata Majerek (rzuciła 8 bramek) i jej koleżanki wysoko pokonały AZS AWF Wrocław (Bartek Żuraws
Małgorzata Majerek (rzuciła 8 bramek) i jej koleżanki wysoko pokonały AZS AWF Wrocław (Bartek Żuraws

Mecz SPR Lublin z AZS AWF Wrocław pokazał, że mistrzynie Polski powoli wracają na właściwe tory. Od początku roku trener Edward Jankowski zapowiadał, że mocne treningi mają sprawić, że jego podopieczne zaczną więcej grać z kontry. To właśnie ten element zadecydował o wysokim zwycięstwie SPR nad akademiczkami.

Jednak początek sobotniego meczu nie zapowiadał takiego sukcesu. Przyjezdne grały statycznie, a w obronie pozostawiały dużo miejsca rywalkom. Wrocławianki to wykorzystywały i do 16 min prowadziły.

– Nocowaliśmy 50 km od Wrocławia. Dojazd zabrał nam nieco ponad godzinę i dziewczyny były trochę zaspane – tłumaczy Edward Jankowski, opiekun SPR. Szczególnie słabo spisywała się Alina Wojtas, która nie trafiła żadnego z pięciu rzutów oraz popełniła prosty błąd techniczny.

Liderkę SPR zastąpiła na parkiecie Małgorzata Kucińska i szybko okazało się, że była to znakomita decyzja. Była zawodniczka Zgody Ruda Śląska grała jak natchniona. – To był mój najlepszy mecz w tym sezonie. Aklimatyzacja w SPR zajęła mi blisko miesiąc. W sobotę postanowiłam "wrzucić na luz” i przestać stresować się błędami – powiedziała Małgorzata Kucińska, autorka dziewięciu trafień.

Mistrzynie Polski szybko zaczęły budować przewagę, w czym duża zasługa Sabiny Włodek i Małgorzaty Majerek, które znakomicie biegały do kontrataków. – Sam byłem zaskoczony naszą postawą w tym elemencie gry. W ten sposób zdobyliśmy około piętnastu bramek – wylicza Jankowski. Dobrą zmianę dała również Edyta Danielczuk, autorka sześciu trafień.

– Nie popadamy w huraoptymizm. Nadal będziemy bardzo mocno trenować. Intensywność zajęć zmniejszy się dopiero przed meczem z Vistalem Łączpolem Gdynia (19 lutego – red.). To dla nas bardzo ważne spotkanie, bo prawdopodobnie z tym rywalem spotkamy się w półfinale play-off – tłumaczy szkoleniowiec.

AZS AWF Wrocław - SPR Lublin 25:42 (12:21)

AZS AWF: Słota, Olejnik – Wojt 4, Perek 3, Żakowska 3, Pietras 2, Skalska 5, Wiertelak 1, Łukasik 3, Dęga, Rupp, Król, Antoszewska 1, Wynnyk 3

SPR: Mieńko, Baranowska – Danielczuk 6, Włodek 6, Wilczek 2, Kucińska 9, Majerek 8, Marzec 1, Wojdat 1, Repelewska 6, Figiel 1, Puchacz, Skrzyniarz 2, Wojtas.

Sędziowali: Grzegorz Schiwon i Grzegorz Toczyński (Zabrze). Widzów: 150.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!