Piłka ręczna

Dmytro Zinczuk (Azoty Puławy): Nie obawiam się karnych

Dodano: 5 września 2011, 01:27

Dmytro Zinczuk  (ARCHIWUM)
Dmytro Zinczuk (ARCHIWUM)

ROZMOWA z Dmytro Zinczukiem, rozgrywającym Azotów Puławy

Szczypiornista był w meczu ze Stalą najskuteczniejszym zawodnikiem. Ukrainiec zdobył dziewięć goli, w tym cztery pod rząd na początku drugiej części gry. Zawodnik był etatowym wykonawcą rzutów karnych. Z czterech prób pokonania bramkarza gości z siedmiu metrów, "Dima” wykorzystał trzy.

• Jest pan zadowolony ze swojego sobotniego występu?

– Nie do końca. Do pełni szczęścia zabrakło naszej wygranej. Bardzo liczyliśmy na komplet punktów, na inaugurację sezonu na swoim parkiecie.

• W zespole jest czterech nowych zawodników. Przeciwko Stali wystąpiło trzech, zabrakło jedynie Krzysztofa Łyżwy. Wasza gra wyglądała już przyzwoicie…

– Widać, że udało się przez dwa miesiące poukładać wiele w naszych poczynaniach. Jest jeszcze sporo do zrobienia. Myślę, że w kolejnych spotkaniach będzie już tylko lepiej.

• Dlaczego nie udało się wygrać ze Stalą?

– Popełniliśmy zbyt dużo błędów, szczególnie w ataku. Nie wykorzystaliśmy wielu dogodnych okazji. Do tego, zabrakło nam zwykłego szczęścia, które chyba bardziej sprzyjało zespołowi z Mielca.

• W drugiej połowie otrzymał pan "plastra” w osobie Michała Chodary. Potrafił pan jednak zdobyć pod jego opieką kilka bramek.

– Od momentu, gdy na początku drugiej połowy rzuciłem trzy gole, trener gości zdecydował się na podwyższenie swojej obrony. Już wiele razy trafiały mi się takie rozwiązania. Moją rolą jest gubienie przeciwnika i dochodzenie do sytuacji rzutowych. Cieszę się, że wiele razy udała mi się ta sztuka.

• Wierzyliście do końca w korzystny rezultat, nawet w sytuacji, kiedy na 15 sekund przed końcem przegrywaliście jednym golem?

– Nikt z nas nie miał wątpliwości, że nie uda nam się zdobyć punkty z Mielcem. Walczyliśmy do końcowej sureny. Bardzo dobrze, że Paweł Grzelak wykorzystał akcję zespołu i zdobył gola w ostatniej akcji. On, ale też cały nasz zespół jest bohaterem na inaugurację.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!