Piłka ręczna

Ekstraklasa piłkarzy ręcznych: Cenny remis puławian w Olsztynie. Azoty walczyły do końca

Dodano: 14 listopada 2009, 20:42
Autor: (grom)

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu szczypiorniści Azotów Puławy zremisowali na wyjeździe z Travelandem Olsztyn 23:23. Jeden punkt uratował Artur Witkowski, na sekundy przed końcem. Do pełni szczęścia zabrakło skuteczności.
Gospodarze przystąpili do meczu z puławianami mocno zmobilizowani.

W trzech ostatnich spotkaniach pierwszej rundy mają zdobyć sześć punktów, a na początek mieli pokonać Azoty. Puławianie, przed wyjazdem do Olsztyna również otrzymali zadanie od zarządu – wywalczyć dwa "oczka” w meczach z Travelandem i Wisłą Płock. Po końcowej syrenie, już tylko podopieczni trenera Marka Motyczyńskiego są w stanie spełnić oczekiwania działaczy. Choć pierwsza część meczu nie napawała optymizmem, goście przegrywali bowiem 8:11.

Znacznie lepiej było w drugiej odsłonie. W 39 min, po trafieniu Grzegorza Gowina, puławianie doprowadzili do remisu 13:13. Przez kolejne minuty na parkiecie trwała zażarta walka. W pierwszoplanowych rolach wystąpili obaj bramkarze: Adam Wolański i Maciej Stęczniewski. Golkiperzy wielokrotnie wychodzili obronną ręką z sytuacji sam na sam. Cały czas jednak to goście gonili wynik. Na dziewięć minut przed końcem był kolejny remis 19:19. Chwilę później Wojciech Zydroń, po rzucie karnym, wyprowadził Azoty na 20:19. Gospodarze nie pozwoli jednak odskoczyć.

Bardzo nerwowo było w końcówce. W 57 min olsztynianie prowadzili różnicą dwóch goli (23:21). Kiedy do końca zostało120 sekund, nadzieje puławianom przywrócił Gowin (23:22). Po kolejnej stracie olsztynian, Azoty wyprowadziły kontrę, którą golem zakończył Artur Witkowski. Do końca było wówczas dwadzieścia sekund. Emocje i nerwy puszczały graczom obu drużyn.

W ferworze walki sfaulowany został Zydroń. Doszło też do ostrego starcia między Jackiem Zyśkiem i Mateuszem Kusem. Obaj gracze otrzymali po czerwonej kartce. Klasę w końcowych sekundach pokazał Stęczniewski, broniąc rzut karny. – Bardzo chcieliśmy się zrewanżować za wysoką porażkę z poprzedniego sezonu (24:42 – red.) – mówi Remigiusz Lasoń.

Traveland Społem Olsztyn – Azoty Puławy 23:23 (11:8)

Traveland: Wolański, Sokołowski – Ćwikliński 3, Urbanowicz 2, Frelek 2, Kłosowski 2, Waśko 1, Zyśk 4, Masiak 1, Szymkowiak 2, Krawczyk 1, Boneczko 5, Żelazek. Kary: 10 minut. Dyskalifikacja: Jacek Zyśk w 59 za faul, za faul.
Azoty: Stęczniewski – Gowin 4, Kurowski, Płaczkowski 1, Lasoń 2, Zydroń 8, Zinczuk, Afanasjev 4, Witkowski 2, Kus 2, Sieczka. Kary: 8 minut. Dyskwalifikacja: Matesuz Kus w 59 min, za faul.
Sędziowali: Mirosław Baum (Warszawa) i Marek Góralczyk (Śiętochłowice). Widzów: 1100.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!