Piłka ręczna

Final Four PGNIG Pucharu Polski kobiet z udziałem SPR Lublin w weekend w hali Globus

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 marca 2012, 16:05

Agnieszka Kocela w ostatnim meczu polskiej reprezentacji z Wielką Brytanią zdobyła dla "biało-czerw
Agnieszka Kocela w ostatnim meczu polskiej reprezentacji z Wielką Brytanią zdobyła dla \"biało-czerw

Kibice z Lublina jeszcze nie ochłonęli po niesamowitym wydarzeniu, jakim był mecz PGE Skry Bełchatów z Jastrzębskim Węglem, a już w sobotę rozpoczyna się kolejne sportowe święto, tym razem piłki ręcznej. W weekend w hali Globus będzie rozgrywany turniej finałowy PGNiG Pucharu Polski kobiet, oczywiście z udziałem SPR Lublin.

Gospodynie o przepustkę do finału imprezy powalczą jutro o godz. 17 z AZS Politechniką Koszalińską.

Wszyscy sympatycy lublinianek liczą na zwycięstwo swoich pupilek, ale przygotowania wicemistrzyń Polski były nieco zakłócone ze względu na wyjazd kilku zawodniczek na mecze reprezentacji.

W spotkaniach Polski z Wielką Brytanią udział wzięły: Anna Baranowska, Alina Wojtas, Małgorzata Stasiak i Agnieszka Kocela. Ta druga została nawet uznana kilka dni temu MVP drugiego ze spotkań, po tym jak sześć razy pokonywała bramkarki rywalek.

– Rzeczywiście to był mały problem, bo praktycznie dopiero od wtorku mam na treningach wszystkie zawodniczki. Te ostatnie dni przed turniejem poświęcamy już jedynie na zgrywanie się i na taktykę, bo wiadomo, że inaczej zagramy z Politechniką Koszalińską, a inaczej z Vistalem, w ewentualnym finale.

Prochu już się jednak nie wymyśli, bo znamy się bardzo dobrze i wiele razy ze sobą graliśmy. Jestem ciekawy pojedynku z Politechniką, bo ostatnio radziliśmy sobie z nimi średnio. Na wyjeździe był remis, a u nas wygraliśmy dopiero w końcówce.

Zastanawiam się też, czy Vistal wrócił do formy z końcówki rundy zasadniczej, kiedy wygrywał z nami i Zagłębiem Lublin? Mam nadzieję, że przekonamy się o tym w niedzielę, co będzie oznaczało nasz awans do finału. Wszystkim zespołom daję jednak po 50 procent szans – mówi trener Edward Jankowski.

W minionym tygodniu zawodniczki z Lublina w ramach przygotowań do turnieju Final Four rozegrały dwa mecze kontrolne. Najpierw z SPR Pruszków, a następnie z juniorami AZS UMSC Lublin. I oba te sparingi zakończyły się wysokimi zwycięstwami SPR.

– Chcieliśmy, żeby dziewczyny, przygotowały się na najbliższy weekend i żeby zagrały dzień po dniu. To się udało. A przy okazji najpierw wysoko pokonaliśmy SPR Pruszków, a później juniorów AZS UMCS także różnicą około 20 bramek. Teraz gramy u siebie i będziemy chcieli powalczyć o zwycięstwo – dodaje szkoleniowiec zespołu z Lublina.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!