Piłka ręczna

Inauguracyjna porażka puławian z drużyną z Głogowa

Dodano: 4 września 2010, 19:45

Nie takiego wyniku i takiej gry oczekiwali puławscy kibice od swojej drużyny. Miejscowe Azoty, po słabym spotkaniu, obfitującym w masę niecelnych rzutów i zmarnowanych okazji bramkowych, przegrały z będącym w przebudowie Chrobrym Głogów 22:27.

Przed pierwszym meczem w nowym sezonie, fani piłki ręcznej w Puławach i regonie zastanawiali się jak zaprezentuje się w rywalizacji o punkty czwarta drużyna ubiegłego sezonu. Trochę niepokoju zasiały w serach kibiców wyniki meczów kontrolnych, w których Azoty odniosły dwa zwycięstwa, jeden remis i osiem porażek. Sobotnia rzeczywistość obnażyła wszystkie słabości gospodarzy.

Pierwsi, strzelecką niemoc odczarowali w drugiej minucie miejscowi, za sprawą Mateusza Kusa, ale na kolejne trafienie kibice musieli czekać kolejne cztery minuty (gol Michała Szyby na 2:0). Bardzo krótko miejscowi cieszyli się prowadzeniem. Po kwadransie inicjatywę przejęli już goście, którzy zaczęli kontrolować wydarzenia na parkiecie. Chrobry był przede wszystkim szybszy i grał bardziej kombinacyjnie.

Choć podobnie jak Azoty, nie ustrzegł się strat piłki, czy marnowanych sytuacji strzeleckich. Nieskutecznością razili jedni i drudzy. Z dobrej strony w puławskiej bramce pokazał się Maciej Stęczniewski. – Gdyby nie Maciek, byłaby katastrofa – przyznaje skrzydłowy Wojciech Zydroń.

W drugiej połowie "Stenia” jedenastokrotnie wyszedł obronną ręką z opresji pod swoją bramką. Golkiper bronił rzuty Tomasza Mochockiego, Ireneusza Żaka i Jakuba Łucaka. Z drugiej strony, gospodarze w tym okresie gry, zmarnowali aż dziesięć okazji strzeleckich.

W grze podopiecznych Bogdana Kowalczyka widać było braki kadrowe. W protokole meczowym zapisanych zostało tylko 12 piłkarzy. Mecz oglądali z trybun kontuzjowani Remigiusz Lasoń, Dimitrij Zinczuk oraz Oleg Siemionow. Brak tych rozgrywających był aż nadto widoczny. Perspektywa ich powrotu jest raczej odległa i ten fakt nie napawa optymizmem.

Chrobry, będący na etapie budowy zespołu, po pozyskaniu aż ośmiu nowych graczy, w większości z rozwiązanych, z powodu kłopotów finansowych, Śląska Wrocław i AZS AWFiS Gdańsk, pokazał się z dobrej strony.

Azoty Puławy – Chrobry Głogów 22:27 (10:11)

SKŁADY I BRAMKI
Azoty: Stęczniewski, Wyszomirski – Gowin 1, Płaczkowski, Pomiankiewicz 5, Kus 2, Witkowski 2, Afanasjev 2, Szyba 3, Sieczka 1, Kowalik, Zydroń 6. Kary: 6 minut.
Chrobry: Stachera – Piętak 2, Różański 5, Bednarek 2, Mochocki 2, Żak 2, Świtała 3, Łucak 3, Frąszczak, Płaczek 2, Wysokiński 3, Ścigaj 3. Kary: 6 minut.
Sędziowali: Bartosz Leszczyński, Marcin Piechota (obaj Płock). Widzów: 400.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!