Piłka ręczna

Krzysztof Tylutki (Azoty Puławy): Najpierw medal, potem świętowanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2013, 14:30

 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
(JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

ROZMOWA z Krzysztofem Tylutkim, rozgrywającym Azotów Puławy

W rywalizacji puławskiej drużyny o brązowy medal z MMTS Kwidzyn jest remis 2-2. W miniony weekend oba zespoły wygrały po jednym spotkaniu, Azoty w sobotę 36:27, MMTS w niedzielę 36:28. Trzecią ekipę sezonu 2012/2013 wyłoni piąty, decydujący mecz w Puławach. Początek dziś o godzinie 18.

• Byliście już bardzo blisko zdobycia, pierwszego w historii klubu, medalu mistrzostw Polski. Po trzech spotkaniach prowadziliście 2-1. Czego zabrakło, aby wygrać drugi raz w Kwidzynie?

– Zagraliśmy słabiej w obronie. W drugiej połowie trafił nam się kilkuminutowy przestój, po którym rywale odskoczyli na osiem bramek. Tej straty nie udało się odrobić. Do tego, dobrze w bramce kwidzynian radził sobie Sebastian Suchowicz. Nam z kolei w sobotę nieźle bronił Rafał Grzybowski, stąd wygraliśmy.

• Chyba lepiej byłoby zdobywać brązowy medal we własnej hali?

– Tego nie braliśmy pod uwagę. Byliśmy nastawieni na zwycięstwo w niedzielę, ale nie udało się. Spróbujemy dokonać tego w środę.

• To będzie historyczna chwila dla puławskiego klubu, który nie ma jeszcze medalu MP. MMTS posiada w swoim dorobku jeden srebrny i dwa brązowe.

– Osobiście nie miałem okazji cieszyć się z medalu z mistrzostw Polski. Nie myślimy jednak o celu. Skupiamy się na swojej grze i eliminowaniu błędów po to, aby zwyciężyć. Kluczem do sukcesu będzie obrona. Przekonaliśmy się o tym w dotychczasowych czterech meczach.

• Który zespół ma więcej argumentów po swojej stronie?

– Gramy na swoim parkiecie, to ważne. Choć nie najważniejsze. Mieliśmy już przykład, że ten atut nie zawsze jest po stronie gospodarzy. Kluczowa będzie dyspozycja dnia. Ona wyłoni zwycięzcę.

• Kto zgarnie trofeum? Jeśli wam się nie uda, będzie pewnie bardzo przykro i żal niewykorzystanej szansy w Kwidzynie?

– Nie dopuszczam takiego rozwiązania. Stawiam na Azoty. Udowodnimy, że zasłużyliśmy na brązowy medal.

• Wszystkie zespoły, z superligi męskiej i kobiecej, skończyły sezon. Tylko wy zostaliście na placu boju. Nie złości was to?

– Mamy tego świadomość. To już ostatnie wyzwanie. W środę wieczorem przyjdzie czas na świętowanie i odpoczynek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

8 kolejka
Chrobry Głogów - Azoty Puławy 24:28
NMC Górnik Zabrze - MKS Kalisz 33:26
Meble Wójcik Elbląg - Stal Mielec 20:36
Wybrzeże Gdańsk - Zagłębie Lubin 31:30
Piotrkowianin - MMTS Kwidzyn 30:31
Pogoń Szczecin - Gwardia Opole 25:25
Orlen Wisła Płock - PGE Vive Kielce 30:31
Spójnia Gdynia - KPR Legionowo 31:34

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 8 23 254:185
2. Azoty Puławy 8 22 235:201
3. Stal Mielec 8 13 238:246
4. Piotrkowianin 8 12 220:231
5. Gwardia Opole 7 11 170:184
6. Wybrzeże Gdańsk 7 11 188:194
7. MKS Kalisz 7 10 177:203
8. Pogoń Szczecin 8 3 174:214
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!