Piłka ręczna

Marcin Kurowski (Azoty Puławy): Brakuje nam leworęcznych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 sierpnia 2012, 22:10

Marcin Kurowski (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Marcin Kurowski (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

ROZMOWA z Marcinem Kurowskim, trenerem Azotów Puławy

Szczypiorniści z Puław mają za sobą udział w Międzynarodowym Memoriale Jerzego Klempela w Dzierżoniowie, w którym zajęli pierwsze miejsce. W turnieju wzięło udział dwanaście zespołów, z Polski, Ukrainy i Rosji. Do inauguracji nowego sezonu pozostały niecałe trzy tygodnie.

• W Dzierżoniowie nie byliście w komplecie, a mimo to okazaliście się najlepsi.

– Nie mogliśmy skorzystać z dwóch leworęcznych rozgrywających. Michał Szyba został w domu z powodu urazu doznanego podczas sparingu z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Z kolei Rafał Przybylski pojechał na turniej, ale narzekał na ból w kolanie. To sprawa przeciążeniowa, nie chcieliśmy ryzykować zdrowia zawodnika i dlatego rywalizację na parkiecie oglądał z ławki rezerwowych.

• Stan zdrowia tego rozgrywającego budzi niepokój?

– Na razie piłkarz nie trenuje. Pod koniec tego tygodnia ma mieć USG kolana. Wtedy zobaczymy, co tak naprawdę z nim się dzieje. I dopiero podejmiemy odpowiednie kroki.

• Zajęliście pierwsze miejsce, a liga niebawem. Jest pan chyba zadowolony z postawy zespołu?

– Dobrze funkcjonowała nasza gra w obronie oraz szybkim ataku. W ostatnim brylowali nasi skrzydłowi: Przemysław Krajewski po lewej stronie oraz Paweł Ćwikliński po prawej. Obaj potwierdzają, że dobrze zrobiliśmy sprowadzając ich do Puław. Mam zastrzeżenia do gry w ataku pozycyjnym. W sytuacji braku leworęcznych Szyby i Przybylskiego, próbowaliśmy warianty zastępcze z Dmytro Zinczukiem i Piotrem Masłowskim na prawym rozegraniu. Niewykluczone, że podczas rozgrywek zmuszeni będziemy do takich rozwiązań. Trening z pewnością powinien procentować.

• Do Dzierżoniowa pojechali już lewoskrzydłowy Michał Bałwas i rozgrywający Dmytro Zinczuk. Obaj dołączyli do treningów dopiero w sierpniu.

– Nie mieli okazji uczestnictwa w obozie przygotowawczym w Zakopanem. Po Michale, tym bardziej, że gra na skrzydle, gdzie trzeba dużo biegać, widać jeszcze braki kondycyjne. Sądzę, że obaj, w miarę upływu czasu, nadrobią zaległości i będziemy mogli w pełni korzystać z ich umiejętności.

• Poza Krajewskim i Ćwiklińskim niezłe oceny zebrali w memoriale kolejni nowi gracze Azotów. To dobrze rokuje na przyszłość?

– Nasze skrzydła potrzebowały wzmocnień, a ci zawodnicy spełniają oczekiwania. Mocnym punktem na kole powinien być także Mateusz Jankowski. Z dobrej strony pokazali się również nowi bramkarze: Sebastian Sokołowski i Rafał Grzybowski.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!