Piłka ręczna

Miedź Legnica - Azoty Puławy w sobotę o godz. 18, uczeń kontra nauczyciel


Trener Azotów Puławy Marcin Kurowski zmierzy się w sobotę ze swoim byłym szkoleniowcem Markiem Motyc
Trener Azotów Puławy Marcin Kurowski zmierzy się w sobotę ze swoim byłym szkoleniowcem Markiem Motyc

Szczypiorniści Azotów staną w sobotę przed szansą powiększenia swojego dorobku. Wyjazdowy mecz w Legnicy będzie miał jednak dodatkowy smaczek dla puławian i obecnego trenera Marcina Kurowskiego. Bo szkoleniowcem Miedzi jest Marek Motyczyński, jeszcze niedawno pracujący z Azotami.

W sobotni wieczór naprzeciw siebie staną doświadczony 57-letni szkoleniowiec Miedzi i młodszy o 19 lat trener Azotów.

Kurowski był jeszcze członkiem zespołu, kiedy w czerwcu 2009 roku Marek Motyczyński obejmował drużynępo Piotrze Dropku. Nowego szkoleniowca, pracującego przez 17 lat we Francji, sprowadził do polskiej ligi prezes klubu Jerzy Witaszek.

W dorobku opiekuna Azotów były, wywalczone w latach dziewięćdziesiątych z Wisłą Płock, srebrny medal i dwa brązowe mistrzostw kraju oraz Puchar Polski.

Jednak przygoda z zespołem z Puław trwała zaledwie pół roku. – Pomimo tak krótkiego czasu osiągnąłem niezły wynik – wspomina Motyczyński.

– Byliśmy w czubie tabeli, z dużymi szansami na rozpoczęcie fazy play-off z uprzywilejowanego miejsca – podkreśla.

Byłego szkoleniowca miło wspomina Marcin Kurowski, który był wtedy drugim, grającym trenerem. – Miał ojcowskie podejście do zawodników. Był dla nas przyjacielem. Rozumiał, że piłkarz też jest człowiekiem i mogą mu się przytrafić gorsze dni – mówi.

A Remigiusz Lasoń, występujący w Azotach pod okiem Motyczyńskiego, dodaje: – Tego szkoleniowca nie dało się nie lubić. Wprowadził, po raz pierwszy w drużynie, nowy cykl treningowy, przeniesiony z lig zagranicznych.

Nie "zajeżdżał” obciążeniami zawodników. Podczas meczu każdemu z nas chciało się grać – chwali szkoleniowca występujący obecnie w Powenie Zabrze rozgrywający. – Trener do końca wierzył w nas. Nie pozwalał się załamywać, kiedy nam nie szło – dorzuca obrotowy Mateusz Kus.

Kibice pamiętają, że wiele spotkań Azoty wygrywały różnicą jednej lub dwóch bramek, a drużynę omijały kontuzje. – Wolał mieć zawodnika nie do końca przygotowanego, niż przemęczonego, z tendencją do urazów i groźnych kontuzji.

Jego mentalne podejście do zespołu bardzo mi się podobało – twierdzi Kurowski. – Trener Motyczyński zawsze stał po stronie graczy oraz drużyny.

Każdemu dawał szansę, tak jak mnie w meczu z Piotrkowianinem, kiedy grałem do końca, chociaż wyraźnie mi nie szło. Rzuciłem wtedy trzy bramki w końcówce i zostałem bohaterem - wspomina Lasoń.

Kto dzisiaj będzie górą? – Po meczach Azotów z Warmią Olsztyn i Chrobrym Głogów zauważyłem, że Marcin Kurowski, który z pewnością ma trenerski talent, wprowadza również niektóre elementy mojej trenerki – zauważa Motyczyński.

– Czy sprawimy niespodziankę? Faworytem będą goście, którzy muszą wygrać. My jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej i jeśli zwyciężymy, to osiągniemy duży sukces.

– Trener Motyczyński zna każdego z nas. Na pewno dobrze przygotuje swoich podopiecznych do walki – uważa Kus.

– Nie będzie czasu na sentymenty. Szanujemy naszego byłego szkoleniowca, ale na pewno będziemy walczyli o zwycięstwo – zapewnia Kurowski.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!