Piłka ręczna

PGE Stal Mielec – Azoty Puławy 31:31. Wygrana była blisko

Dodano: 4 grudnia 2013, 21:35

W środę, w Mielcu nie było taryfy ulgowej. W puławskiej defensywie dobrze radził sobie Mateusz Kus<br />
W środę, w Mielcu nie było taryfy ulgowej. W puławskiej defensywie dobrze radził sobie Mateusz Kus

W zaległym spotkaniu 11. kolejki Azoty Puławy zremisowały na wyjeździe z PGE Stalą Mielec 31:31

Puławianie pojechali do Mielca bez pięciu kluczowych zawodników.

Zabrakło bramkarza Macieja Stęczniewskiego, rozgrywających Krzysztofa Tylutkiego i Artura Barzenkowa, obrotowego Mateusza Jankowskiego oraz skrzydłowego Przemysława Krajewskiego.

W takich okolicznościach podopiecznym trenera Bogdana Kowalczyka nie było łatwo skutecznie przeciwstawić się gospodarzom. W ich szeregach brakowało obrotowego Chorwata Antonio Pribanica.

Początek był bardzo nieudany.Azoty musiały gonić rywala. Pierwszą bramkę zdobył dla przyjezdnych w siódmej minucie Adam Babicz (3:1). Chwilę później było już 5:1 dla miejscowych. Straty udało się zniwelować dopiero po kwadransie, kiedy Jan Sobol trafił na 6:7. Czech zmarnował jednak doskonałą szansę na remis, kiedy w 17 min nie wykorzystał rzutu karnego. Jego rzut obronił Lech Kryński.

Końcówka pierwszej odsłony należała do Stali. Podopieczni trenera Pawła Nocha odskoczyli na sześć bramek (16:10).

Po zmianie stron zobaczyliśmy już inne Azoty. Goście zmienili system obrony na ustawienie 5-1. Michała Adamuszka zaczął pilnować Adam Skrabania. Bardzo szybko przełożyło się to na wynik. W 38 min był już remis (18:18).

Na pierwsze prowadzenie 20:19 wyprowadził puławian w 39 min po kontrze Piotr Masłowski. Przez kolejne minuty grano bramka za bramkę. Zapowiadało się na emocjonującą i nerwową końcówkę.

Na dwie minuty przed końcem Azoty prowadziły 31:29. Przy 30 trafieniu mielczan karę dwóch minut otrzymał Adam Babicz i goście kończyli spotkanie w osłabieniu. Szanse się wyrównały po karze dla Kamila Kriegera, ale wówczas na tablicy był już remis 31:31.

PGE Stal Mielec – Azoty Puławy 31:31 (16:10)

PGE Stal: Lipka, Kryński – Chodara 4, Adamuszek 3, Gliński 6, Kostrzewa 3, Janyst 3, Szpera 7, Wilk 2, Kriegier, Dżono, Gudz. Sobut 3. Kary: 10 minut.

Azoty: Rasimas, Grzybowski – Szyba 8, Tarabochia 2, Masłowski 5, Przybylski 2, Babicz 4, Kus 1, Skrabania 4, Sobol 5, Łyżwa. Kary: 8 minut.

Sędziowali: Michał Kopiec (Siemianowice Śląskie), Marcin Zubek (Bytom). Widzów: 1200.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!