Piłka ręczna

Piłka ręczna: Azoty Puławy kontra Vive Kielce

Dodano: 23 września 2008, 17:04

Kibiców w Puławach czeka w środę o godzinie 18 prawdziwe sportowe święto.

W czwartej kolejce ekstraklasy rywalem Azotów będzie kieleckie Vive, prowadzone przez trenera reprezentacji Polski Bogdana Wentę.

Chętni do zobaczenia na żywo brązowych medalistów mistrzów Polski muszą się pospieszyć. W wolnej sprzedaży będzie tylko 75 biletów, ale po 10 złotych.

- Biorąc pod uwagę fakt, że gramy w środku tygodnia, a rywal jest bardzo atrakcyjny sprawił, iż przyjęliśmy najniższą z możliwych cen biletów - wyjaśnia prezes Azotów Jerzy Witaszek. - Ubolewamy jednak nad tym, że mamy ich tak mało. Ich ilość może nieznacznie się zwiększyć w sytuacji, kiedy zakończy się promocyjna sprzedaż wejściówek dla naszych zawodników. Klubowa kasa będzie czynna od 17.

Nikogo nie trzeba specjalnie przekonywać kto jest zdecydowanym faworytem tej konfrontacji. Kielczanie, którzy przed tym sezonem sprowadzili trenera Wentę, doświadczonego bramkarza Kazimierza Kotlińskiego z Miedzi Legnica, Michała Stankiewicza z Zagłębia, Kamila Kriegera z Kwidzyna czy reprezentanta kraju Pawła Piwko z Chrobrego, mają jeden cel - zdetronizować mistrza Polski Wisłę Płock. Wprawdzie z bezpośredniego spotkania, już w drugiej kolejce, Vive wyszło w roli przegranego, ale pozostałe mecze ze Stalą Mielec (44:25) i Chrobrym (32:29) na razie potwierdzają te zamiary.

Do Puław goście zawitają z trzema olimpijczykami z Pekinu. Poza Wentą i Piwko, na skrzydle wystąpi Mateusz Jachlewski.

W Kielcach do meczu w Puławach podchodzą bardzo poważnie. Trenerowi Wencie, który dokładnie analizował wszystkie trzy spotkania Azotów, bardzo podobali się Bogumił Buchwald, Michał Szyba i Piotr Wyszomirski.

- Mamy szacunek dla rywala, inny wynik niż nasze zwycięstwo będzie jednak sporą niespodzianką. Jak grać z Puławami pokazał Focus Park-Kiper. Będziemy chcieli rozerwać obronę przeciwnika - mówił na spotkaniu z kieleckimi dziennikarzami Wenta. Z drugiej strony dał też wskazówki na pokonanie... jego drużyny. - Twardo w obronie, konsekwentnie w każdym elemencie i nie pozwolić odskoczyć na kilka bramek - twierdzi.

Dosyć spokojnie do spotkania podchodzą w Puławach. - Bardzo bym chciał powtórzyć wynik z ostatniego grudniowego meczu Vive, kiedy po rzucie Remigiusza Lasonia w końcowych sekundach, wygraliśmy 32:31 - marzy sternik Azotów. - Na pewno podejmiemy walkę, lecz osłabieni kontuzjami przeciwko Vive chyba niewiele zwojujemy. Kielczanie raczej nie posiadają słabych punktów - dodaje trener Giennadij Kamielin.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!