Piłka ręczna

Piłka ręczna: Kłopoty kadrowe i finansowe przeciwniczek SPR Asseco Lublin

Dodano: 28 czerwca 2009, 15:57

Na poziom żeńskich rozgrywek szczypiorniaka zwracają uwagę niemal wszyscy. Niestety również i w tym roku poprzeczka nie pójdzie w górę, co więcej, wygląda na to, że poza zespołami z Lublina i Lubina, reszta stawki zadowoli się rolą statysty.

Minione zmagania ekstraklasy toczyły się pod dyktando SPR i Zagłębia. Tak też najprawdopodobniej będzie i w nadchodzącym sezonie. I to nie ze względu na potencjał wiodącej dwójki, ale na coraz głębszą mizerię kadrową i organizacyjną pozostałych przeciwniczek.

Najwięcej powodów do smutku mają kibice koszalińskiej Politechniki i Zgody Ruda Śląska. Oba kluby notują na swoim koncie więcej ubytków kadrowych niż zysków. Z Koszalinem i polską ligą pożegnała się już dwie zawodniczki (Dorota Skipor i Aleksandra Kobyłecka), a chęci zmiany otoczenia nie ukrywają kolejne, w tym czołowa bramkarka ekstraklasy Iwona Łącz. Zakończenie kariery rozważa Ewa Jarzyna. To tylko niektóre ubytki Koszalina. Po stronie zysków można pochwalić się jedynie pozyskaniem Kamili Całużyńskiej z Łączpolu Gdynia oraz Jagody Olek ze Zgody.

Jeszcze większe straty ponosi Zgoda, która przede wszystkim musi znaleźć nowego trenera. Reprezentacyjny szkoleniowiec Krzysztof Przybylski, na sugestię klubowych działaczy, zdecydował się nie łączyć trenerskich etatów i wybrał pracę z kadrą "biało-czerwonych”. Jego następca będzie miał sporo pracy z uporządkowaniem i ułożeniem nowej siódemki.

Z Rudy Śląskiej wyprowadziła się już Joanna Waga, najlepsza ligowa snajperka. Z kolei Olena Pogrebniak zakończyła karierę, a Barbara Jasińska i Jagoda Olek szukają pracodawcy.

Niemały orzech do zgryzienia mają również działacze Piotrcovii. Problem oczywiście są pieniądze. Ze względu na pustą klubową kasę brązowe medalistki mistrzostw Polski zdecydowały się wycofać z europejskich pucharów. Tę smutną decyzję podjął jednogłośnie zarząd klubu. - Albo pieniądze dla zawodniczek, albo puchary, dlatego wybraliśmy to pierwsze - przyznają działacze z Piotrkowa Trybunalskiego.

Trudno nie doszukiwać się tutaj gdańskich analogii. Zespół z Wybrzeża ze względu na kłopoty finansowe również wycofał się z pucharów, niedługo później zniknął z mapy żeńskiej ekstraklasy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!