Piłka ręczna

Piłka ręczna: SPR Asseco Lublin - Zagłębie Lubin

Dodano: 4 grudnia 2008, 16:02

Możemy mieć problemy w drugiej linii, ale musimy sobie poradzić - mówi trener SPR Edward Jankowski.

W sobotę, o godz. 17.30 lublinianki podejmą na Globusie drugą siłę ligi - Zagłębie Lubin. Pojedynki obu zespołów to od lat prawdziwa gratka dla kibiców piłki ręcznej.

W meczu otwierającym tegoroczne zmagania SPR w imponującym stylu podbiło lubiński parkiet. - Ale w porównaniu z tamtym spotkaniem, w naszej siódemce zabraknie paru nazwisk. Wtedy bardzo dobre zawody rozegrała Katarzyna Duran i Agnieszka Tyda, których teraz zabraknie - mówi lubelski szkoleniowiec.

Na tym nie kończy się lista nieobecnych. Jankowski nie może liczyć na Katarzynę Skrzyniarz. Przeciwko "miedziowym” zabraknie też Małgorzaty Roli, która złamała żebro na jednym z treningów. - Jak pech to pech, tyle razy wykonywałam ten element ćwiczeń i nic się nie działo - narzeka skrzydłowa, której bardzo zależało na występie przeciwko Zagłębiu.

Mniejszy ból głowy ma za to trener Zagłębia Bożena Karkut, która nie skorzysta z Kaji Załężnej. Niedawno pani szkoleniowiec została wybrana do "siódemki” 90-lecia, z okazji obchodów 90-lecia piłki ręcznej w naszym kraju. Teraz chciałaby dorzucić kolejny łup. - O tak łatwo to nie będzie - mówi trener Edward Jankowski. - Nie zapominajmy, że my również mamy zawodniczkę 90-lecia - Sabinkę Włodek - śmieje się Jankowski.

Zdaniem szkoleniowca kadrowe ubytki SPR sprzyjają lubiniankom, a o końcowym powodzeniu może zadecydować dyspozycja dnia. - I to nie tylko dwóch-trzech zawodników, ale całych siódemek.

Możemy mieć problemy w drugiej linii, ale musimy zagrać poprawnie w obronie i skutecznie w kontrataku. To kluczowe elementy. Zagłębie oddelegowało na kadrę więcej zawodniczek, ale na ich zmęczenie nie ma co liczyć. Grały bardzo mało. Naszym atutem niewątpliwie jest własny parkiet. Nie ma co ukrywać, że mamy również sporą przewagę psychologiczną. Od lat spotykamy się nas szczycie z Zagłębiem i najczęściej sobie z nimi radzimy - uważa opiekun SPR.

Sobotnie spotkanie może być ważne dla układu tabeli, Zagłębie w razie porażki będzie tracić aż 7 punktów do prowadzącego SPR. To w praktyce pozbawiłoby przyjezdne szans na przystąpienie do play-off z pierwszej lokaty.

Przed mecze SPR - Zagłębie klub przeprowadzi zbiórkę słodkości, które zostaną później przekazane dzieciom z lubelskich domów dziecka. - Prosimy kibiców o tłumne przybycie. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą czekoladek - apelują zawodniczki SPR. Transmisję z meczu na szczycie przeprowadzi Polsat Sport (sobota, godz. 17.30).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!