Piłka ręczna

Piłka ręczna: W sobotę ważny mecz szczypiornistów z Puław

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 kwietnia 2009, 15:41

Po trzech tygodniach przerwy Azoty zmierzą się jutro w Mielcu ze Stalą. Jeśli puławianie wywiozą zwycięstwo, a gorzowski AZS AWFiS pokona na swoim parkiecie Miedź Legnica, wówczas na trzy kolejki przed końcem tegorocznych rozgrywek zapewnią sobie utrzymanie w ekstraklasie.

Gra idzie o dziewiąte miejsce, dające spokojny byt w elicie polskiego szczypiorniaka. Sytuacja w tabeli wygląda na razie po myśli Azotów. Puławianie zajmują wymarzoną pozycję, mają pięć punktów przewagi nad Miedzią i Stalą oraz aż osiem nad ostatnimi akademikami z Gorzowa Wielkopolskiego.

Weekendowa wygrana Azotów i AZS zapewni już tym pierwszym utrzymanie. Czy gości stać na zwycięstwo na gorącym terenie beniaminka? Jeśli spojrzeć na statystyki, nie są one korzystne. W siódmej kolejce tego sezonu puławianie przegrali w Mielcu 24:31, w rewanżu w Puławach było już znacznie lepiej (zwycięstwo 32:25).

Identyczny scenariusz był przed dwoma laty. W Mielcu górą była Stal (36:26), w Puławach - Azoty (25:24). To jedna strona medalu. Druga to aktualna forma obu zespołów. Naprzeciw siebie staną drużyny, które wygrały dwa spotkania trzeciej rundy. Przed trzecią kolejką w lidze była trzytygodniowa przerwa.

- Robiliśmy wszystko, by nie stracić tego, czym dysponowaliśmy w meczach z Legnicą i Gorzowem - relacjonuje trener Piotr Dropek. - Do zdrowia powrócili Marcin Kurowski i Sebastian Płaczkowski, zabraknie Bogumiła Buchwalda. Wygrany sparing z Kiperem Piotrków Trybunalski dał pozytywny obraz formy zespołu. Będziemy walczyć o zwycięstwo, bo może się okazać, że już po tym meczu możemy mieć utrzymanie. Stal to solidna drużyna i bez walki nie odda dwóch punktów.

Gospodarze zaliczyli w przerwie kilkudniowy obóz w Kielnarowej. - Nie zagraliśmy żadnego meczu kontrolnego - mówi Ryszard Skutnik, trener mielczan.

- Mieliśmy za to czas, by dokładnie przeanalizować naszą grę oraz rywala. Dla nas będzie to mecz o życie. Na pewno bardziej doświadczoną i lepszą drużyną są Azoty, za nami przemawia jedynie własna hala oraz prawie dwa tysiące ludzi przychodzących na mecze. Zazwyczaj gramy o godzinie 18, ale ze względu na wiosnę i sezon działkowy, przesunęliśmy je o godzinę. Chcemy dać możliwość przyjścia liczniejszej grupie kibiców.

Od przyszłego sezonu do puławskiej bramki zapewne wróci Marek Kubiszewski, który ostatnio występował w Vive Kielce. Rezygnację z dalszych występów w Puławach złożył za to kontuzjowany Bogumił Buchwald.

- Markowi kończy się kontrakt i złożyłem mu ofertę powrotu do naszego klubu, z kolei Buchwald złożył deklarację, że nie przedłuży z nami kończącego się kontraktu - wyjaśnia Jerzy Witaszek, prezes Azotów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!