Piłka ręczna

Piłka ręczna: Wytrzymali do końca

Dodano: 8 marca 2009, 14:45

Szczypiorniści Azotów Puławy wygrali bardzo ważne spotkanie z AZS AWFiS Gdańsk 27:26. Emocji i nerwów w sobotę było, co nie miara, a zwycięstwo gospodarzom mogło się wymknąć w końcowych sekundach.

Co ciekawe, w pierwszym meczu tych drużyn padł identyczny rezultat, tylko na korzyść gdańszczan. Po tej wygranej puławianie nadal mają szansę na udział w play-off.

Puławscy kibice nie szczędzili gwizdów i okrzyków pod adresem zespołu gości. Takim zachowaniem publiczność dała wyraz swojego oburzenia "wyczynem” akademików, którzy w środę wygrał w końcowych sekundach z niepokonanym od 13 kolejek liderem, kieleckim Vive. W zupełnie odmiennej atmosferze wbiegali na parkiet zawodnicy gospodarzy.

By myśleć o przedłużeniu szans na zakwalifikowanie się do ósemki zespół trenera Piotra Dropka musiał w sobotę zainkasować komplet punktów. Gospodarze, w szeregach których zabrakło kontuzjowanego rozgrywającego Bogumiła Buchwalda, od pierwszej syreny zabrali się ostro do pracy. Stawka meczu tak usztywniła oba zespoły, że żadnej z ekip przez pierwsze minuty nie udało się odskoczyć na większą ilość bramek. Dwa gole przewagi pojawiły się na koncie gospodarzy dopiero w ósmej minucie. Sebastiana Sokołowskiego pokonali Remigiusz Lasoń i Michał Szyba i Azoty prowadziły 3:1. Taka przewaga utrzymywała się przez dłuższy czas. Na pięć trafień miejscowi odskoczyli w 23 minucie po golach Szyby (dwie bramki), Lasonia i Sebastiana Płaczkowskiego (13:8). W końcówce pierwszej odsłony ambitni i szybcy goście zmniejszyli straty do dwóch bramek.

Gorąco było na parkiecie w drugiej odsłonie. Przewaga Azotów topniała falami, ośmiokrotnie AZS zbliżał się na jedną bramkę. Do tego jeszcze, dość niezrozumiałe i niekonsekwentne decyzje sędziów potęgowały emocje i reakcje kibiców, zawodników i trenerów. Za krytykowanie decyzji arbitrów karę dwóch minut otrzymał Wojciech Zydroń, z kolei trener Piotr Dropek za słowa zapytania pod ich adresem ujrzał żółtą kartkę. Atmosfera "zagotowała się” w ostatniej minucie. Przy prowadzeniu 27:26 najpierw Lasoń trafił w poprzeczkę, potem celny rzut rozpaczy, ale już po czasie, oddał skrzydłowy AZS Paweł Ćwikliński.

Wygrana z Gdańskiem daje wciąż nadzieję na grę Azotów w play-off. W ostatniej kolejce muszą one wygrać w Legnicy i liczyć na porażkę AZS Gdańsk z MMTS Kwidzyn lub też, co najwyżej, remis Zagłębia Lubin z Chrobrym Głogów.

Azoty Puławy - AZS AWFiS Gdańsk 27:26 (16:14)
Azoty: Lipka, Wyszomirski - Lasoń 9, Sieczka 5, Żydroń 4, Szyba 5, Kurowski 2, Płaczkowski 2, Witkowski, Mazur, Pomiankiewicz, Afanasjev. Kary: 16 minut.
AZS AWFiS: Sokołowski, Zimakowski - Kostrzewa 9, Pilch 5, Ćwikliński 4, Bednarek 3, Chrapkowski 3, Olęcki 1, Wysokiński 1, Fogler, Masiak, Sulej, Ringwelski. Kary: 10 minut. Dyskwalifikacja: Michał Wsokiński, w 44 min. za faul na Michale Szybie.
Sędziowali: Grzegorz Schiwon i Grzegorz Toczyński. Widzów: 600.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!