Piłka ręczna

Piotr Wyszomirski, bramkarz reprezentacji Polski: Zagramy bez presji

Dodano: 12 stycznia 2012, 14:22

 (Bartek Żurawski)
(Bartek Żurawski)

Jedynym reprezentantem z naszego regionu na mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych jest 24-letni bramkarz Azotów Puławy Piotr Wyszomirski. Będzie to dla niego już trzecia impreza tak wysokiej rangi.

• Odlatujecie z Okęcia w piątek trzynastego o godzinie trzynastej...
– Nie jestem przesądny, to dla mnie dobry termin. Zjawimy się w Serbii dwa dni przed pierwszym meczem. Od razu wejdziemy w rytm wielkiej imprezy.

• Z powodu kontuzji z reprezentacji wypadło aż czterech podstawowych zawodników. Czy limit pecha został już wyczerpany?
– Mam taką nadzieję. Zagramy bez naprawdę kluczowych piłkarzy, którzy decydowali o sile tego zespołu. Ale tak w sporcie bywa. Pod ich nieobecność szansę otrzymają inni i tylko od nich zależy czy ją wykorzystają.

• Ciężar gry tradycyjnie będzie spoczywać na zawodnikach z drugiej linii.
– Na rozegraniu są piłkarze, którzy znają się na swoim fachu. Nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać: Karola Bieleckiego, Michała Jureckiego, Krzysztofa Lijewskiego czy Grześka Tkaczyka. Liczę też na dobrą postawę naszych skrzydłowych, Tomka Tłuczyńskiego czy Patryka Kuchczyńskiego.

• Z konieczności szansę gry dostaną debiutanci jak Kamil Syprzak lub Robert Orzechowski. Duż będzie zależało od ich postawy.
– Sam niedawno byłem w takiej sytuacji, więc sądzę, że powinni sobie poradzić. Nieźle prezentowali się na treningach oraz przyzwoicie grali w turnieju towarzyskim w Dani. Rzuceni na głęboką wodę szybko nauczą się pływać.

• W obecnej sytuacji kadrowej nikt nie pyta się was o medal ME.
– I bardzo dobrze. Nie ma niepotrzebnej presji. Słyszałem już, że możemy być czarnym koniem i niech tak zostanie.

• Kibice nie wyobrażają sobie jednak byście nie wyszli z grupy?
– Nie chcę spekulować. Koncentrujmy się na najbliższym spotkaniu, a potem na następnym. Jeszcze przyjdzie czas dywagacje.

• Pierwszy mecz Polska zagra z Serbią. Gospodarzom zawsze pomagają ściany…
– Zdajemy sobie z tego sprawę. Swoje trzy grosze mogą też dołożyć sędziowie. Nie możemy się jednak myśleć o otoczce mistrzostw. Musimy zrobić swoje i wygrać.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!