Piłka ręczna

Puchar EHF: Porażka SPR Lublin z Alcoa

  Edytuj ten wpis

Szczypiornistki SPR Lublin przegrały na wyjeździe w pierwszym meczu III rundy pucharu EHF z węgierskim Alcoa FKC 24:27 (12:13)

Piłka ręczna. W meczu rewanżowym 7 listopada mistrzynie Polski będą musiały odrobić trzy bramki straty z Szekesfehervaru. Niska porażka nie przekreśla naszych szans w rewanżu, choć po pierwszym meczu III rundy EHF lubelscy kibice mogli być w o wiele lepszych nastrojach.

O niepowodzeniu zaważyły głównie dwa momenty przestoju, podczas których gospodynie uciekały naszym piłkarkom. Zabrakło również większej agresji w grze, równej tej, prezentowanej przez ekipę Alkoa.

To właśnie o twardą i nieustępliwą obronę węgierek rozbijały się ataki pozycyjne SPR. Inna sprawa, że na częste przekroczenia przepisów przez gospodynie arbitrzy zbyt często przymykali oczy.

Rozpoczęło się bardzo udanie. Po pierwszych akcjach lublinianki wyszły na prowadzenie. Węgierki dość szybko zdołały jednak poukładać swoją obronę, a to oznaczało dla lublinianek nie małe kłopoty z rozegraniem ataku pozycyjnego. Kolejne minuty toczyły się według scenariusza cios za cios. Żadna z ekip nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi.

W 17 min Alcoa prowadziło 9:6, ale już osiem minut później lublinianki, po golach Sabiny Włodek, cieszyły się z remisu 10:10.

Emocjonująca pierwsza połowa spotkania rozbudziła nadzieje na korzystne rozstrzygnięcie. I rzeczywiście, liczna grupa kibiców z Lublina początkowo miała powody do satysfakcji. Po zmianie stron na tablicy wyników znów widniał remis, a po kolejnej akcji SPR objęło prowadzenie.

Nie trwało ono jednak długo, bo węgierki ponownie mocniej nacisnęły. W 39 min było 16:16, dziesięć minut później nastąpił przełomowy moment meczu. Kolejny przestój w naszej grze został bezbłędnie wykorzystany. W 55 min gospodynie prowadziły już 23:21.

– Żal tej końcówki. Straciłyśmy prowadzenie, a rywalki nam uciekły. To był bardzo ciężki mecz, który kosztował nas mnóstwo sił. Czujemy niedosyt, bo po dobrych okresach gry, przydarzały nam się momenty dekoncentracji. Sporo problemów sprawiła nam obrona rywalek – mówiła po spotkaniu Izabela Puchacz, która niemal w ostatniej sekundzie meczu popisała się fantastycznym celnym rzutem dokładnie z połowy boiska.

Rewanż odbędzie się w hali Globus 7 listopada. – Gorąco liczymy, że kibice wesprą nas swoim dopingiem. Jesteśmy w stanie wyeliminować Alcoa z pucharów – apeluje do fanów piłki ręcznej Puchacz.

Alcoa FKC – SPR Lublin 27:24 (13:12)

SKŁADY I BRAMKI

Alcoa: Pastrovics, – Azari, Bizik, Trishchuk 8 (2/2), Kovacs 1, Radl, Tilinger 7, Horvath, ,Becseri, Bernataviciute 5, Vince 6, Nemeth. Kary: 8 min.

SPR: Jurkowska, Sadowska – Malczewska, Małek 3, Włodek 6, Marzec 3, Repelewska 1, Rukaite 3, Puchacz 5, Skrzyniarz, Mihdaliova 2, Wojtas 1.
Kary: 2 min.

Czerwona kartka: Bernataviciute (60, za niesportowe zachowanie).

Sędziowali: Aleksandar Pandzic i Ivan Mosorinski (Serbia).

Widzów: ok.800.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

21 kolejka
PGE Vive Kielce - Meble Wójcik Elbląg 43:25
KPR Legionowo  - Orlen Wisła Płock 26:41
Azoty Puławy - NMC Górnik Zabrze 25:24
MMTS Kwidzyn - Stal Mielec 38:32
Chrobry Głogów - Pogoń Szczecin 28:19
Gwardia Opole - Spójnia Gdynia 33:24
MKS Kalisz - Wybrzeże Gdańsk 25:24
Zagłębie Lubin - Piotrkowianin 28:23

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 21 69 680:470
2. Azoty Puławy 21 60 623:529
3. Gwardia Opole 21 39 564:580
4. MKS Kalisz 21 35 519:568
5. Piotrkowianin 21 26 562:616
6. Stal Mielec 21 26 616:674
7. Wybrzeże Gdańsk 20 25 515:547
8. Pogoń Szczecin 20 18 498:561
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!