Piłka ręczna

SPR Lublin w sobotę o godz. 17.30 zmierzy się z Ruchem Chorzów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 stycznia 2012, 14:16

Małgorzata Majerek w pierwszym meczu z Ruchem Chorzów zdobyła dla SPR osiem bramek (MACIEJ KACZANOWS
Małgorzata Majerek w pierwszym meczu z Ruchem Chorzów zdobyła dla SPR osiem bramek (MACIEJ KACZANOWS

To będzie hit 15 kolejki PGNiG Superligi kobiet. Jutro SPR Lublin zmierzy się z czwartym w tabeli Ruchem Chorzów. Początek zawodów o godz. 17.30 w hali Globus. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi również Polsat Sport.

Sobotni mecz zapowiada się niezwykle ciekawie, bo "Niebieskie” wznowiły rozgrywki w bardzo dobrym stylu. Zawodniczki Janusza Szymczyka pokonały na własnym parkiecie Vistal Łączpol Gdynia 31:25, a w trakcie drugiej połowy miały nawet w zapasie 10 bramek.

Tym samym przedłużyły serię swoich spotkań bez porażki do sześciu. Ostatni raz Ruch nie zdobył ani jednego punktu 5 listopada, kiedy poległ w Lublinie z KGHM Metraco Zagłębiem aż 14:35. Od tamtej pory chorzowianki zanotowały jednak pięć zwycięstw i jeden remis (z KPR Jelenia Góra).

Najbliższy rywal SPR ma też w swoich szeregach najskuteczniejszą zawodniczkę PGNiG Superligi kobiet – Kingę Polenz. W tym sezonie 30-latka ma już na swoim koncie 102 bramki, a to daje jej średnią ponad siedmiu trafień w każdym spotkaniu.

Defensywa SPR będzie musiała zwrócić uwagę także na Karolinę Jasinkowską, która była główną bohaterką starcia z Vistalem. 26-latka zakończyła ten mecz z sześcioma golami na koncie.

Podopieczne Edwarda Jankowskiego rozpoczęły 2012 rok od remisu z w Koszalinie i teraz chcą poprawić sobie humory zwycięstwem nad Ruchem.

– Z Politechniką popełniłyśmy mało błędów technicznych, ale zawiodła nas nieco skuteczność. I to głównie dzięki temu nasze przeciwniczki zdobyły jeden punkt. Teraz jednak wystąpimy przed własną publicznością i u siebie po prostu trzeba wygrywać.

Dlatego nie wyobrażam sobie innego scenariusza i liczę, że punkty zostaną w Lublinie. Muszę jednak przyznać, że Ruch pokazał się z bardzo dobrej strony w spotkaniu z Vistalem. Można nawet mówić o deklasacji faworyta z Gdyni, bo długo przed końcową syreną wynik był już rozstrzygnięty.

Na pewno ekipa z Chorzowa to mieszanka rutyny z młodością. Widać też, że przerwa w rozgrywkach bardzo dobrze im posłużyła. Na pewno ten zespół odbierze punkty jeszcze niejednemu faworytowi – mówi drugi trener SPR Sabina Włodek.

Pierwsze spotkanie obu ekip było jednostronne i to lublinianki wygrały pewne 31:25, do przerwy prowadząc 19:12. W tamtym spotkaniu świetnie spisała się przede wszystkim Małgorzata Majerek, która zaliczyła osiem trafień.

– Poradziłyśmy sobie łatwo w Chorzowie, ale chyba nie ma sensu wyciągać zbyt pochopnych wniosków z tego meczu. Teraz Ruch to już zupełnie inny zespół niż w pierwszej rundzie – dodaje asystentka trenera Jankowskiego.

Jedynym kadrowym zmartwieniem szkoleniowca wicemistrzyń Polski jest obecnie kontuzja Alesii Mihdaliovej. Białorusinka przechodziła ostatnio rehabilitację po operacji ręki, ale nadal nie wznowiła treningów. I zanosi się na to, że kibice z Lublina będą musieli jeszcze poczekać na powrót 26-letniej szczypiornistki.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
KPR Legionowo - Azoty Puławy 22:25
Pogoń Szczecin - PGE Vive Kielce 29:38
Orlen Wisła Płock - Meble Wójcik Elbląg 29:17
Gwardia Opole - MKS Kalisz 28:21
MMTS Kwidzyn - Wybrzeże Gdańsk 24:22
Spójnia Gdynia - Stal Mielec 31:35
Piotrkowianin - NMC Górnik Zabrze 26:28
Chrobry Głogów - Zagłębie Lubin 30:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 10 30 310-221
2. Azoty Puławy 10 28 300-248
3. Gwardia Opole 10 21 259-258
4. Piotrkowianin 10 16 275-287
5. Stal Mielec 11 16 323-347
6. MKS Kalisz 11 14 270-317
7. Wybrzeże Gdańsk 10 11 258-282
8. Pogoń Szczecin 10 3 232-284
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!