Piłka ręczna

SPR Lublin w środę o godz. 18 zagra ze Startem Elbląg. Spotkanie dobrych znajomych

Dodano: 17 stycznia 2012, 16:15
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Przez obronę rywalek przedziera się Alina Wojtas (MACIEJ KACZANOWSKI)
Przez obronę rywalek przedziera się Alina Wojtas (MACIEJ KACZANOWSKI)

Start Elbląg, najbliższy rywal SPR, to zespół chyba najlepiej znany lubelskim szczypiornistkom. Jego szkoleniowcem jest Grzegorz Gościński, a liderką Agnieszka Wolska. Oboje wcześniej byli związani z naszą drużyną. A w składzie znajduje się jeszcze wychowanka Łukovii Łuków – Ewelina Kędzierska.

– Chcemy pokazać się naszemu byłemu trenerowi z jak najlepszej strony. Grzegorz Gościński wykonał w Lublinie bardzo dobrą pracę – powiedziała Dorota Małek, rozgrywająca SPR.

ednak, aby pokonać Start należy zneutralizować Hannę Sądej. Reprezentacyjna kołowa w pierwszej rundzie napsuła sporo krwi zawodniczkom z Lublina.

– Teraz znacznie lepiej funkcjonujemy w defensywie, więc Sądej nie powinna nam sprawić tyle problemów. Ona umie grać bardzo dobrze na "podsłonie” i jest silna fizycznie – tłumaczy Małek.

Głównym problemem wicemistrzyń Polski jest odpowiednie wejście w mecz. Widoczne było to w sobotnim spotkaniu z Ruchem Chorzów. Lublinianki po kilku minutach przegrywały 2:5 i dopiero interwencja Edwarda Jankowskiego zmobilizowała gospodynie do większego wysiłku.

W drugiej połowie gospodynie pozwoliły sobie rzucić zaledwie siedem bramek. – Ciągle próbujemy znaleźć rozwiązanie tego problemu. Myślę, że przyczyną jest brak odpowiedniej koncentracji. W drugich 30 minutach odskakujemy rywalkom, więc oznacza to, że jesteśmy dobrze przygotowane fizycznie – dodała Małek.

Nie możemy pozwalać sobie na lekceważenie rywalek. W meczach na szczycie taki przestój będzie oznaczał stratę szans na korzystny wynik – dodała Sabina Włodek, druga trener SPR.

W ostatnich spotkaniach znakomitą formę osiągnęła Małgorzata Stasiak. Jej dobrą dyspozycję dostrzegł również Kim Rasmussen, który powołał piłkarkę do reprezentacji Polski.

Z pewnością ta wiadomość dodatkowo zmobilizowała Gosię. W meczu z Ruchem zdobyła osiem bramek, a niektóre trafienia były najwyższej klasy. Gosia dysponuje bardzo silnym rzutem, po którym bramkarki często nie wiedzą gdzie znajduje się piłka – dodała Małek.

W środowym spotkaniu nie wystąpi kontuzjowana Alesia Mihdaliova. Przypomnijmy, że białoruska rozgrywająca w przeszłości reprezentowała barwy Startu.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!