SUPERLIGA

Azoty wygrały, ale zbyt nisko i odpadły z pucharów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2015, 12:36

W spotkaniu rewanżowym ćwierćfinału Challenge Cup Azoty Puławy wygrały na wyjeździe z Benficą Lizbona 32:31, ale do półfinału awansowali Portugalczycy.

W sobotni wieczór puławianie zakończyli w tym sezonie przygodę w europejskich pucharach. W dwumeczu ulegli siódemce ze stolicy Portugalii 61:68. Kluczowe było pierwsze spotkanie, przegrane przez Azoty na swoim parkiecie 29:37.

– O naszym odpadnięciu zdecydowało ostatnie pięć minut meczu w Puławach – przekonuje Marcin Kurowski, drugi trener puławskiego klubu. – Daliśmy sobie rzucić cztery bramki, pozwalając Benfice na odskoczenie aż na osiem trafień.

W rewanżu Azoty musiały odrobić taką stratę, co okazało się ponad siły. Początek meczu należał do miejscowych. Gospodarze prowadzili 1:0, 3:1. Przyjezdni zdołali zniwelować straty i doprowadzili do remisu 5:5. Po kwadransie wyszli na prowadzenie 10:8. Miejscowi nie zamierzali dać za wygraną i po kilku składnych akcjach znowu pojawił się remis (11:11). Końcówka pierwszej odsłony należała już do wielokrotnych mistrzów Portugalii. Lizbończycy schodzili do szatni z trzema bramkami zapasu (18:15).

Po zmianie stron gra nadal była wyrównana. W 44 min zawodnicy Mariano Ortegi wygrywali 25:22. Wystarczyły trzy kolejne minuty i Przemysław Krajewski i spółka zniwelowali straty (25:25). Żadnej z drużyn nie udało się uzyskać bezpiecznej przewagi.

Pięć minut przed końcem na tablicy był nierozstrzygnięty rezultat (29:29). Końcówka należała już do podopiecznych trenera Ryszarda Skutnika. Puławianie zdobyli dwie bramki z rzędu i odskoczyli na 31:29. Do końca zostały zaledwie trzy minuty. Ostatecznie Azoty zdołały skromnie zwyciężyć 32:31, w części rehabilitując się za przegraną u siebie.

Tym samym z planów o wygraniu Challenge Cup wyszły nici. Puławianie odpadli już na etapie ćwierćfinału. Najlepszym osiągnięciem pozostaje zatem ubiegłoroczny półfinał, do którego Azoty dotarły pod okiem trenera Bogdana Kowalczyka. Przed rokiem puchar powędrował do Szwedów z IK Savehof, a przed czterema laty do RK Cimos Koper ze Słowenii. Oba zespoły okazały się lepsze od ekipy z Puław.

Benfica Lizbona – Azoty Puławy 31:32 (18:15)

Benfica: Yeste, Figueira – Carneiro 5, Areia 4, Costa 3, Moreno 3, Andrade 3, Pereira 3, Valerio 3, Borragan Fernandez 2, Pais 2, Semedo 2, Pedroso 1, Marcos, Cavalcanti. Kary: 2 minuty.

Azoty: Bogdanow, Zapora – Prce 11, Sobol 7, Tarabochia 5, Kus 3, Przybylski 3, Krajewski 2, Skrabania 1, Kowalik, Łyżwa, Titow. Kary: 6 minut.

Sędziowali: Milan Hajek, Karel Macho (obaj Czechy). Delegat EHF: Kenan Sivrikaya (Turcja). Widzów: 950.

POZOSTAŁE WYNIKI 1/4 CHALLENGE CUP
Liberty Seguros ABC/UMinho – Kasipalloseura Riihimaen Cocks 38:27 (19:15). Pierwszy mecz: 27:22. Awans: Liberty Seguros * Stord Handball – Ramat Hashron HC 36:26 (18:15) i 24:26 (14:14). Oba mecze w Norwegii. Awans: Stord.

  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

17 kolejka
MMTS Kwidzyn - PGE Vive Kielce 24:37
MKS Kalisz - Zagłębie Lubin 28:24
Wybrzeże Gdańsk - Pogoń Szczecin 30:25
Azoty Puławy - Piotrkowianin 33:26
Orlen Wisła Płock - Chrobry Głogów 32:23
Gwardia Opole - Meble Wójcik Elbląg 26:19
KPR Legionowo  - Stal Mielec 31:23
NMC Górnik Zabrze - Spójnia Gdynia 28 marca

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 17 54 546:390
2. Azoty Puławy 17 50 512:431
3. Gwardia Opole 16 29 401:424
4. Stal Mielec 18 26 529:569
5. Wybrzeże Gdańsk 17 25 448:462
6. Piotrkowianin 17 23 385:409
7. MKS Kalisz 17 20 409:469
8. Pogoń Szczecin 17 15 429:473
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!