Piłka ręczna

W środę o godz. 18 Azoty Puławy zagrają z MMTS Kwidzyn

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2011, 16:15

Wojciech Zydroń (z piłką) jest liderem klasyfikacji strzelców. W tej chwili ma na koncie 145 goli. W
Wojciech Zydroń (z piłką) jest liderem klasyfikacji strzelców. W tej chwili ma na koncie 145 goli. W

Puławscy szczypiorniści zmierzą się w środę z MMTS Kwidzyn. Podopieczni Bogdana Kowalczyka, jeśli nie chcą stracić czwartego miejsca po części zasadniczej, muszą zainkasować komplet punktów.

Spotkanie zostanie rozegrane awansem, ze względu na występy Azotów w Challenge Cup.

Stawką konfrontacji z MMTS będzie zachowanie czwartej lokaty, dającej lepsze rozstawienie przed play-off. Ochotę na zajęcie tej pozycję mają także Stal Mielec i Warmia Olsztyn, które zgromadziły po 19 punktów, podobnie jak puławianie. W dodatku rywale Azotów znajdą się w komfortowej sytuacji, gdyż będą znali wyniki obu spotkań naszego zespołu.

Wyjazdowy mecz z Zagłębiem Lubin, kończący rundę rewanżową, podopieczni Bogdana Kowalczyka również rozegrają awansem. – Trudno jednoznacznie stwierdzić, w której roli lepiej wystąpić: uciekającego czy goniącego. Nam pozostaje ta pierwsza. Dlatego żeby nie kalkulować, najlepiej wyjść zwycięsko z obu spotkań – zaznacza Bogdan Kowalczyk.

Nawet wygrywając tylko jeden mecz, nie powinniśmy wypaść poza szóstkę. Choć apetyty mamy oczywiście większe – dodaje.

O zwycięstwo z MMTS będzie bardzo trudno. Kadrę wicemistrzów Polski zasiliło w ostatnim okienku transferowym dwóch reprezentantów Polski, skrzydłowy Damian Kostrzewa i rozgrywający Kamil Krieger. Obaj zostali wypożyczeni z Vive Targów Kielce, gdzie nie łapali się do szerokiej kadry.

W Kwidzynie występują również byli reprezentanci Polski: Sebastian Suchowicz, Maciej Mroczkowski, Michał Waszkiewicz. A zaufanie Bogdana Wenty zdobył ostatnio Robert Orzechowski. Rozgrywający, podobnie jak bramkarz Azotów Piotr Wyszomirski, wystąpił w eliminacjach ME przeciwko Słowenii.

Goście zawitają do Puław bez swojego trenera Zbigniewa Markuszewskiego. Szkoleniowiec przeszedł ostatnio zawał serca i teraz powraca do zdrowia. – Ta sytuacja będzie dodatkową motywacją dla naszych rywali, bo z pewnością postarają się o zwycięstwo dla swojego trenera – uważa Kowalczyk.

Azoty powinny wystąpić w optymalnym składzie. Wprawdzie na zdrowie ostatnio narzekali Dimitrij Zinczuk i Maciej Stęczniewski, jednak dziś obaj będą już do dyspozycji szkoleniowca.

– Drużyna z Kwidzyna trochę nam nie leży. Zazwyczaj przegrywamy w Kwidzynie, a u siebie bardzo się męczmy – tłumaczy Stęczniewski. – Teraz też nie zanosi się, aby był to ładny mecz. Spodziewam się raczej zaciętego spotkania, a wynik pewnie do samego końca będzie na "styku”.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!