Piłka ręczna

Warmia Olsztyn - Azoty 28:24, puławianie zagrają w europejskich pucharach

Dodano: 28 maja 2011, 17:50

Marcin Kurowski zdobył z zespołem Azotów piąte miejsce<br />
 (BARTEK ŻURAWSKI)
Marcin Kurowski zdobył z zespołem Azotów piąte miejsce
(BARTEK ŻURAWSKI)

W meczu rewanżowym Azoty Puławy przegrały w Olsztynie z Warmią 24:28. Mimo porażki puławianie ostatecznie zajęli na koniec rozgrywek piąte miejsce. Stało się tak ponieważ mieli zaliczkę pięciu bramek z pierwszego meczu.

Drużyna trenera Marcina Kurowskiego jechała do Olsztyna mając zaliczkę, po zwycięstwie 30:25. Gospodarze liczyli jednak na zwycięstwo, tym bardziej, że we własnej hali nie zwykli przegrywać. A tym bardziej z ekipą z Puław. W historii spotkań obu zespołów puławianie przywieźli tylko dwa remisy (25:25 w sezonie 2007/08 i 23:23 – w 2009/10). Inne mecze przegrali.

W sobotę, po raz kolejny, okazało się, że hala „Urania” nie leży zespołowi z Lubelszczyzny. Pierwsze minuty były jednak wyrównane, grano bramka za bramkę. Na trafienia gospodarzy, odpowiadali goście. W 8 min, po golach Marcina Malewskiego, Mariusza Gujskiego i Pawła Molendy dla Warmii oraz Michała Szyby i Dimitrija Zinczuka, puławianie przegrywali 2:3.

Po kwadransie strata wzrosła do trzech goli (5:8). Trzy minuty przed końcem pierwszej części, wciąż górą byli olsztynianie, którzy po golu Damiana Moszczyńskiego prowadzili 11:9. Puławianom udało się zmniejszyć straty do bramce Wojciecha Zydronia z karnego (10:11).

Po zmianie stron, w dalszym ciągu, przewagę utrzymywali miejscowi. W 41 min Michał Nowak z rzutu karnego wyprowadził Warmię na 18:14. Osiem minut przed końcem Zydroń i Zinczuk zmniejszyli straty do jednego trafienia (22:21 dla Olsztyna).

Końcówka spotkania była niezwykle zacięta i nerwowa. Azoty kończyły mecz w podwójnym osłabieniu. Najpierw karę dwóch minut otrzymał Zydroń, a kilkanaście sekund przed końcem, z boiska wyleciał Michał Szyba. Dla rozgrywającego była to trzecia kara.

Mimo tych kłopotów, puławianie nie pozwolili miejscowym na powiększenie przewagi. W zastępstwie „Zygi”, rzut karny wykonał Zinczuk, trafiając na 24:27. Na dziewięć sekund przed końcową syreną Gujski rzucił ostatnią bramkę dla miejscowych. – Cel, którym było zajęcie miejsc 4-6 został zrealizowany. Trener Marcin Kurowski zdał egzamin – cieszy się Jerzy Witaszek, prezes Azotów.

Puławianie interesują się Danielem Urbanowiczem (32 lata). To rozgrywający, grał w MMTS Kwidzyn, Travelandzie Olsztyn. Sprawa jego pozyskania rozstrzygnie się lada dzień.

Warmia-Anders Group-Społem Olsztyn – Azoty Puławy 28:24 (11:10)

Warmia: Sokołowski, Boniecki – Gujski 9, Ćwikliński 3, Molenda 3, Moszczyński 3, Nowak 3, Rumniak 3, Garbacewicz 2, Malewski 2, Jankowski, Kopyciński, Szymkowiak. Kary: 8 minut.

Azoty: Wyszomirski, Stęczniewski – Szyba 8, Zinczuk 5, Zydroń 5, Kus 3, Sieczkowski 2, Pomiankiewicz 1, Afanasjev, Witkowski. Kary: 10 minut. Dyskwalifikacja: Michał Szyba w 59 min, z gradacji kar.

Sędziowali: Robert Leszczyński, Marek Strzelczyk (obaj Gdańsk).


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!