Piłka ręczna

Wojciech Zydroń został odsunięty od treningów z zespołem Azotów Puławy

Dodano: 19 stycznia 2012, 15:07

Wojciech Zydroń nie trenuje z zespołem Azotów<br />
 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Wojciech Zydroń nie trenuje z zespołem Azotów
(JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Wojciech Zydroń nie bierze udziału w treningach drużyny Azotów, zdecydowali działacze puławskiego klubu. – Do końca czerwca mam ważny kontrakt i zamierzam go wypełnić – zaznacza zawodnik.

Kibice piłki ręcznej w regionie żyją rozgrywanymi od niedzieli w Serbii mistrzostwami Europy i występami reprezentacji Polski z bramkarzem Azotów Piotrem Wyszomirskim na czele.

Fanów puławskiego klubu napawa jednak niepokojem to, co dzieje się z Wojciechem Zydroniem, lewoskrzydłowym Azotów. Popularny „Zyga” został odsunięty od zespołu.

– Nie mogę wchodzić na halę, uczestniczyć w zajęciach z kolegami. Nie dostaję też szansy gry w meczach kontrolnych – tłumaczy szczypiornista. – By nie wypaść z formy sam organizuję sobie treningi – mówi Zydroń.

Byłego lidera piątej drużyny ubiegłego sezonu zabrakło podczas dotychczas rozegranych sparingów Azotów z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski i Czuwajem Przemyśl.

– W sprawie Wojciecha Zydronia proszę kontaktować się z prezesem klubu – mówił po meczu z zespołem z Przemyśla szkoleniowiec Azotów Marcin Kurowski.

Dlaczego wobec tak zasłużonego zawodnika podjęto tak radykalne rozwiązanie? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to zapewne sprawa rozbija się… o pieniądze.

Prawdopodobnie władze klubu uznały, że zawodnik zszedł poniżej zapisanego w kontrakcie poziomu sportowego i postanowiły zmniejszyć mu zarobki, a sam Zydroń nie chce się na to zgodzić.

Niestety nie udało się nam zweryfikować tej teorii. Prezes Azotów Jerzy Witaszek odmówił komentarza w tej sprawie. Zawodnik także unika zajęcia oficjalnego stanowiska. A szkoda, bo kibice mają chyba prawo wiedzieć, co się dzieje z ich ulubionym szczypiornistą.

Faktem jest, że skrzydłowy, z powodu kontuzji, zabiegu i rehabilitacji nie uczestniczył z zespołem w letnim okresie przygotowawczym. Piłkarz sam przygotowywał się do nowego sezonu. Kiedy powrócił do treningów z drużyną, minęło trochę czasu, zanim zaczął znowu grać.

Pod koniec minionego roku Wojciech Zydroń coraz mocniej zaczął zgłaszać swoje aspiracje do gry. Dawał temu wyraz swoją postawą na boisku. W rewanżowym spotkaniu z RK Bjelovar w trzeciej rundzie Challenge Cup „Zyga” rzucił dziewięć bramek.

Trzy trafienia więcej Zydroń zdobył w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski z Powenen Zabrze. Plany powrotu na dłużej pokrzyżowała byłemu reprezentantowi Polski znowu kontuzja. Tym razem były to kłopoty ze stawem skokowym.

Wykorzystując przerwę w rozgrywkach superligi Azoty wezmą udział w dwudniowym turnieju w Dzierżoniowie.

Puławianie zmierzą się z Mieszkiem Brześć, Banikiem Karvina i Chrobrym Głogów. Zydroń prawdopodobnie znowu znajdzie się poza drużyną.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!