Piłka ręczna

Zagłębie Lubin blisko zdetronizowania SPR Lublin, ale mistrzynie się nie poddają

Dodano: 12 maja 2011, 13:51
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Ile spotkań Sabina Włodek rozegra jeszcze w barwach SPR? Kibice wierzą, że będą mogli zobaczyć lubel
Ile spotkań Sabina Włodek rozegra jeszcze w barwach SPR? Kibice wierzą, że będą mogli zobaczyć lubel

W tym sezonie szczypiornistki SPR AZS Po Lublin były już dwukrotnie blisko odpadnięcia z walki o mistrzostwo Polski. Jednak za każdym razem detronizację udawało się odłożyć w czasie. Tym razem o przeciągnięcie mistrzowskiej korony na stronę zespołu z Lublina będzie już bardzo trudno.

W sobotę o godz. 17.30 podopieczne Edwarda Jankowskiego zmierzą się w trzecim meczu finału Superligi z Zagłębiem Lubin. Po dwóch odsłonach lublinianki przegrywają 0:2.

W pierwszych dwóch spotkaniach w Lubinie zobaczyliśmy dwa różna oblicza SPR. W sobotę mistrzynie Polski grały bardzo słabo i zasłużenie przegrały 30:35. Lublinianki sprawiały wrażenie zaskoczonych agresywną postawą "miedziowych”, które już po dziesięciu minutach wygrywały 5:1.

Szczypiornistkom SPR nie pomogła nawet obecność Sabiny Włodek. Kapitan SPR wyszła na boisko w pierwszej siódemce, choć nie była do końca zdrowa.

– Wznowiłam zajęcia cztery, pięć dni przed spotkaniami w Lubinie i teraz brakuje mi trochę treningu. Po meczach nie czułam się rewelacyjnie, ale jestem gotowa, aby jeszcze dwa, a może nawet trzy razy przezwyciężyć ból – zapewnia Sabina Włodek, która po zakończeniu tego sezonu kończy karierę.

Przypomnijmy, że 37-letnia skrzydłowa występuje w lubelskim zespole nieprzerwanie od 1995 r. W tym czasie nasza szczypiornistka zdobyła m.in. Puchar EHF w 2001 r. oraz rozegrała ponad sto spotkań w barwach reprezentacji Polski.

W niedzielę ujrzeliśmy już zupełnie inny SPR. Włodek mijała rywalki jak za dawnych lat, a reszta zespołu spisywała się również bardzo dobrze. Niestety, ale nie wystarczyło to, aby pokonać znakomicie dysponowane Zagłębie Lubin. Podopieczne Edwarda Jankowskiego przegrały po dogrywce 30:33.

Jednak lublinianki w tym sezonie już dwukrotnie pokazały, że potrafią mobilizować się w trudnych momentach. W grudniu SPR był bardzo bliski ogłoszenia upadłości, ale ostatecznie klub przejęła Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza im. Wincentego Pola.

W meczu, który miał być pożegnaniem piłki ręcznej z Lublinem mistrzynie Polski rozbiły 36:24 KSS Kielce. W marcu ponownie zgromadziły się czarne chmury, kiedy SPR przegrał w pierwszym meczu ćwierćfinału play-off z Piotrcovią Piotrków Trybunalski.

Do burzy jednak nie doszło, bo lublinianki wygrały dwa kolejne spotkania i awansowały do kolejnej rundy.

Teraz jednak naszym szczypiornistkom może nie udać się przegonić opadów. Zagłębie to rywal bardzo silny, który chce wreszcie zdobyć upragnione mistrzostwo. Z kolei sytuacja w SPR jest daleka od normalności. Szesnastu zawodniczkom po sezonie kończą się kontrakty, a klub wciąż nie ma sponsora strategicznego...

Czy w tej sytuacji można wierzyć w obronę mistrzowskiej korony? – Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Ciągle wierzymy w mistrzostwo Polski. Po spotkaniach w Lubinie może nawet jeszcze mocniej – stwierdziła Ewa Wilczek, kołowa SPR. Jeżeli udałoby się SPR jutro wygrać z Zagłębiem, to w niedzielę oba zespoły spotkają się w bezpośrednim pojedynku o godz. 18.30.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!