Piłka ręczna

Zapowiada się ostra rywalizacja o pozycję pierwszego bramkarza Azotów Puławy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lutego 2012, 17:23
Autor: (grom)

Kirył Kolev przyszedł do Azotów z RC Borec Veles (MACIEJ KACZANOWSKI)
Kirył Kolev przyszedł do Azotów z RC Borec Veles (MACIEJ KACZANOWSKI)

Szczypiorniści Azotów Puławy mają powody do zadowolenia. W dwóch ostatnich spotkaniach z Chrobrym Głogów i Nielbą Wągrowiec zainkasowali komplet punktów. Niekwestionowanym bohaterem zespołu był bramkarz Kirył Kolev.

Golkiper z Macedonii rozegrał większą część spotkania z Chrobrym oraz cały mecz przeciwko Nielbie.

Został pozyskany w październiku ubiegłego roku z ekipy lidera tamtejszej ekstraklasy RC Borec Veles. Szczypiornista spodobał się trenerowi Marcinowi Kurowskiemu podczas spotkań III rundy Challenge Cup, w których Azoty mierzyły się innym zespołem Macedonii z Tikvesh 06 Kavadarci.

Mierzący 194 cm wzrostu reprezentant kraju był też zawodnikiem Vardaru Vatrostalna Skopje, Metalurga Skopje i KH Pristina z Kosowa.

Do Puław został sprowadzony kiedy zanosiło się na odejście do Bundesligi Piotra Wyszomirskiego. Ze zmiany barw klubowych popularnego „Wyszu” nic nie wyszło, ale Macedończyk nie zamierzał dłużej czekać na swoje pięć minut.

Los był również jego sprzymierzeńcem. Kontuzja kręgosłupa wyeliminowała Wyszomirskiego, a Maciej Stęczniewski który rozpoczął spotkanie z Chrobrym, nie miał swojego dnia i został zmieniony. Kolev popisał się wieloma udanymi interwencjami i bramką rzuconą z własnego pola bramkowego.

– Niewykluczone, że we wtorkowym meczu z Nielbą to Macedończyk wyjdzie w pierwszym składzie – mówił po sobotniej potyczce w głogowianami trener Marcin Kurowski.

Puławski szkoleniowiec wyszedł z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia i zaufał zawodnikowi z Bałkanów. Ten był w swoim żywiole, bronił jak w transie, wielokrotnie ratując kolegów z opresji. W ważnym momencie spotkania Kolev wybronił rzut karny oraz odbił dwa rzuty w momencie, kiedy przewaga puławian stopniała do dwóch goli.

Przeciwko Chrobremu reprezentant Macedonii bronił na poziomie 48 procent, Nielbie – 41 procent. – Widać, że Kirył zna się na swoim fachu. Jego dobra postawa będzie z korzyścią dla rywalizacji w naszej bramce. W tej chwili mamy trzech niezłych bramkarzy – twierdzi trener Kurowski.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
Wybrzeże Gdańsk - PGE Vive Kielce 26:32
MKS Kalisz - Orlen Wisła Płock 19:27
Chrobry Głogów - Gwardia Opole 23:24
MMTS Kwidzyn - Pogoń Szczecin 32:29
Azoty Puławy - Spójnia Gdynia 40:25
Stal Mielec - Piotrkowianin 28:29
KPR Legionowo - NMC Górnik Zabrze 18:32
Zagłębie Lubin - Meble Wójcik Elbląg 30:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 9 27 281:204
2. Azoty Puławy 8 22 235:201
3. Gwardia Opole 8 14 207:214
4. Stal Mielec 8 13 238:246
5. Piotrkowianin 8 12 220:231
6. Wybrzeże Gdańsk 8 11 214:226
7. MKS Kalisz 9 10 196:230
8. Pogoń Szczecin 8 3 174:214
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!