Sport

Płock ciągle za mocny. Azoty - Orlen Wisła 25:29

Dodano: 22 lutego 2017, 20:36
Autor: grom

Od nowego sezonu Przemysław Krajewski będzie już zawodnik drużyny z Płocka. W środę, po raz drugie w obecnych rozgrywkach, musiał uznać wyższość Orlen Wisły<br />
Od nowego sezonu Przemysław Krajewski będzie już zawodnik drużyny z Płocka. W środę, po raz drugie w obecnych rozgrywkach, musiał uznać wyższość Orlen Wisły
(fot. FOT. GRZEGORZ SIEROCKI/KS AZOTY PUŁAWY)

Po emocjonującym i ciekawym spotkaniu na szczycie Azoty Puławy przegrały z Orlen Wisłą Płock 25:29

Zgodnie z przewidywaniami środowy mecz uznany został za hit 19. kolejki i faktycznie nim był. Każdy, kto go obejrzał na żywo w puławskiej hali, czy też za pośrednictwem telewizji, może to potwierdzić. Gospodarze nastawili się na zacięty bój z zamiarem sprawienia niespodzianki. A za taką można było uznać odebranie punktów faworyzowanej drużynie wicemistrzów Polski. Stawką rywalizacji było pierwsze miejsce w grupie pomarańczowej. Naprzeciw siebie stanęły bowiem lider z Płocka i zajmujący drugą lokatę puławianie.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Oba zespoły grały bramka za bramkę, wiele razy pojawiał się remis (8:8, 10:10, 11:11). Końcówka tej części należała do gospodarzy, którzy za sprawą Piotra Masłowskiego wyszli na jednobramkowe prowadzenie 12:11. Dwa kolejne gole dla Azotów to wykorzystany przez Krzysztofa Łyżwę rzut karny oraz efektowne trafienie z koła Bartosza Jureckiego będącego tyłem do bramki. W efekcie po 30 minutach o jednego gola lepsi byli gracze trenera Marcina Kurowskiego.

Po zmianie stron jeszcze przez chwilę puławianie kontrolowali wynik. Krzysztof Łyżwa pokonał bramkarza Orlenu Rodrigo Corralesa i miejscowi wygrywali 15:13. Wystarczyło jednak kilka składnych akcji płocczan oraz błędów puławian w defensywie i po raz kolejny był remis, tym razem 16:16. W tym momencie gospodarzom przytrafił się przestój w ataku, co bardzo szybko wykorzystali doświadczeni goście. W ciągu trzech minut Orlen Wisła odskoczył na 19:16. Wraz z upływem czasu prowadzenie „Nafciarzy” wzrosło do czterech trafień (23:19 w 47 min, 25:21 w 50 min, po golu Tomasza Gębali). Mimo ambitnej postawy do końca meczu brązowi medaliści nie zdołali dogonić płocczan. Ostatecznie, po raz drugi w tym sezonie, w meczu na szczycie górą byli zawodnicy z Płocka, którzy wygrali 29:25.

Azoty Puławy – Orlen Wisła Płock 25:29 (14:13)

Azoty: Koszowy, Zapora – Petrovsky, Kuchczyński, Orzechowski, Łyżwa 6, Kubisztal, Skrabania 1, Przybylski 5, Grzelak 1, Masłowski 3, Kowalczyk, Krajewski, Jurecki 1, Prce 4, Sobol 4. Kary: 8 minut.

Orlen Wisła: Wichary, Corrales – Kwiatkowski, Daszek 1, Duarte 2, Wiśniewski 2, Ghionea 3, Rocha 1, T. Gębala 4, Ivić 7, Tarabochia 4, M. Gębala 1, Pusica 2, Mihić, Żytnikow 2. Kary: 12 minut.

Sędziowali: Jakub Jerlecki, Maciej Łabuń (obaj Szczecin). Widzów: 771.

Użytkownik niezarejestrowany
Puławianin
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 lutego 2017 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten klub to lans pisiorów. Fuuuj
Rozwiń
Puławianin
Puławianin (23 lutego 2017 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lepiej PIS Puławy niż PO Puławy...
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2017 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno azoty zmienią nazwę na PiS Puławy,
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!