Sport

Rusza nowy sezon w skokach narciarskich. Polacy w komplecie przebrnęli przez kwalifikacje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2014, 21:15

W niemieckim Klingenthal rozpoczyna się nowa edycja Pucharu Świata. W sobotę zostanie rozegrany konkurs drużynowy, a w niedzielę indywidualny. Wystąpi w nim siedmiu reprezentantów Polski.

Inauguracja sezonu narciarskiego w tej części Europy na pierwszy rzut oka wydaje się szalonym pomysłem. W drugiej połowie listopada śnieg w Klingenthal pojawia się z rzadka, a od lat nie było go tyle, żeby zorganizować zawody Pucharu Świata w skokach. Ale skoro w tym samym czasie w mroźnej Finlandii wieje jeszcze na tyle mocno, że żadne skakanie nie jest możliwe, trzeba było poszukać alternatywnych rozwiązań.

Klingenthal wydawało się znakomitym kandydatem. Zawody organizowane w tym niespełna dziesięciotysięcznym miasteczku od lat cieszą się największą - obok Zakopanego i Willingen - frekwencją. Niemcy dysponują też odpowiednim budżetem, żeby odpowiednio przygotować skocznię nawet przy tak niekorzystnej aurze. Nowoczesny system mrożący tory lodowe? Nie ma sprawy! Produkcja olbrzymich ilości śniegu i utrzymanie go na odpowiednim poziomie przez kilka dni? Załatwione! I tak właśnie po inauguracja PŚ została przeniesiona ze Skandynawii do samego środka Europy.

Pomysł został przetestowany przed rokiem, zyskując aprobatę Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. I to mimo, że za pierwszym razem nie wszystko poszło zgodnie z planem. Okazało się, że w Klilngenthal wiatr również lubi rozdawać karty. Co prawda nie był tak dokuczliwy, jak w Kuusamo, gdzie wielokrotnie trzeba było odwoływać konkursy, ale spowodował niespodziewane przetasowania w czołówce, brutalnie grzebiąc szanse kilku faworytów i pomagając wskoczyć na najwyższy stopień podium naszemu Krzysztofowi Biegunowi.

Ten weekend także zapowiada się wietrznie, ale organizatorzy wyciągnęli wnioski. Na długości zeskoku zainstalowali specjalne siatki, mające za zadanie tłumienie podmuchów. Dzięki temu zawody powinny odbyć się w sprawiedliwych warunkach.

Dla nas to szczególnie istotne, bo choć na początku sezonu ciężko przewidzieć w jakiej formie znajdują się pojedynczy zawodnicy, to w gronie murowanych faworytów znajduje się Kamil Stoch. Podwójny mistrz olimpijski, broniący wywalczonej przed rokiem Kryształowej Kuli.

- Kamil mnie pozytywnie zadziwił. On przygotowywał się tak, jakby niczego w życiu jeszcze nie wygrał. To zawodnik, który ciągle jest głodny sukcesów. Podszedł z wielkim zaangażowaniem i entuzjazmem do tego, co jeszcze można powygrywać czy zdobyć - powiedział trener polskiej kadry Łukasz Kruczek w rozmowie z portalem sport.tvp.pl.

- Moje samopoczucie jest bardzo dobre. Nie odczuwam może ekscytacji, ale niewątpliwie czekam na pierwsze skoki na śniegu oraz poszczególne dni rywalizacji. Czuję się spokojniej niż przed rokiem. Mam sporo doświadczeń z lat ubiegłych, co pozwala mi zachować większy spokój i dystans. Jak będzie, to czas pokaże. Mogę obiecać walkę w każdym konkursie i serce włożone w każdy skok - dodał Stoch na łamach skijumping.pl.

Oprócz lidera naszej kadry w Klingenthal wystartują także Maciej Kot, Piotr Żyła, Jan Ziobro, Dawid Kubacki, Stefan Hula i Bartłomiej Kłusek. Wszyscy w komplecie przebrnęli przez piątkowe kwalifikacje, które wygrał Czech Roman Koudelka. Najlepszy z biało-czerwonych, Żyła, był drugi.

Konkurs drużynowy, do którego trener Kruczek będzie musiał wybrać czterech skoczków zostanie rozegrany w sobotę o godz. 16, a zawody indywidualne w niedzielę o 11.30. Transmisja na żywo z obu zawodów w Eurosporcie, TVP1 oraz w Internecie na stronie sport.tvp.pl.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: skoki narciarskie piotr żyła
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!