Sport

Sergiusz Prusak (Górnik Łęczna): Po urazie nie ma śladu

Dodano: 9 września 2016, 11:01

FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/GORNIK.LECZNA.PL
FOT. PRZEMYSŁAW GĄBKA/GORNIK.LECZNA.PL

Rozmowa z Sergiuszem Prusakiem, bramkarzem Górnika Łęczna

 

  • Ma pan za sobą bardzo udany sierpień. Strzegł pan bramki Górnika mimo kontuzji palca. Dzięki temu został pan wytypowany jako jeden z kandydatów do piłkarza miesiąca. Jak pan traktuje tego typu wyróżnienia?

– Na pewno jest to miłe, zostać w ten sposób dostrzeżonym i wyróżnionym. Po urazie zresztą nie ma już praktycznie śladu. Cieszę się, że moja praca nie idzie na marne, bo zawsze staram się dawać z siebie wszystko. Jednak przyznam szczerze, że wolałbym przełożyć indywidualne wyróżnienia na dobro drużyny. Zdecydowanie bardziej cieszyłbym się gdyby Górnik zamiast pięciu oczek miał obecnie dziesięć lub dwanaście.

  • Po wygranej z Legią Warszawa i cennym remisie z Zagłębiem Lubin przyszła porażka z Jagiellonią Białystok. Zapomnieliście już o tym niepowodzeniu?

– Tak, już od dawna nie myślimy o tamtym meczu. Oczywiście chcieliśmy pokonać Jagiellonię, ale tym razem nam się to nie udało. To już jednak historia. Wyczyściliśmy głowy i wzięliśmy się ostro do pracy. Teraz jesteśmy w trakcie „operacji” Gliwice. Chcemy wygrać z Piastem i nad tym się głównie koncentrujemy.

  • Gerson, Javier Hernandez i Adam Dźwigała zaaklimatyzowali się już w Górniku? Jak zostali przyjęci przez szatnię?

– Nasza szatnia zawsze ciepło przyjmuje nowych zawodników. Nie ważne, czy są to nasi rodacy czy obcokrajowcy. Przyjście każdego z nowych kolegów zwiększyło rywalizację w drużynie, a co za tym idzie walkę o grę w podstawowej jedenastce. A to zawsze bardzo motywujący bodziec. Znaliśmy się z ligowych boisk, grając przeciwko sobie i wiedzieliśmy, że są to bardzo wartościowi zawodnicy. Teraz są w Górniku i jeśli trener da im szansę, to być może już w sobotę pomogą nam w starciu przeciwko Piastowi.

  • Mecz z Piastem, który w ostatnich pięciu meczach zdobył ledwie jedną bramkę, już w sobotę. Na ławkę trenerską zespołu z Gliwic wraca Radoslav Latal.

– Nasi najbliżsi rywale mają nowego-starego trenera, który osiągał już z tym zespołem spore sukcesy. Ich dodatkowym atutem będzie fakt, że zagrają z nami u siebie. My jednak jesteśmy przed tym starciem niezwykle zmotywowani. Na treningach wykonaliśmy ciężką pracę i podkreślę raz jeszcze - jedziemy do Gliwic z zamiarem wywalczenia trzech punktów.

  • Po meczu przybije pan „piątkę” z Patrikiem Mrazem?

– Jasne, nie będzie z tym żadnego problemu. Z Patrikiem mam bardzo dobry kontakt. Tak było wtedy, gdy występował jeszcze w Górniku, jak i teraz, kiedy jest graczem klubu z Gliwic.

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!