Sport

Siatkarki AZS UMCS pokonały lidera, wpadka Tomasovii

Dodano: 5 grudnia 2016, 13:33

FOT. AZS UMCS.PL
FOT. AZS UMCS.PL

AZS UMCS ograł w sobotę przed własną publicznością lidera tabeli Szóstkę Mielec 3:2. Osłabiona Tomasovia musiała za to uznać wyższość Marby Sędziszów Małopolski, z którą przegrała 0:3

Lublinianki stoczyły bardzo zacięty bój z Szóstką. Zawody trwały ponad dwie godziny. Już pierwszy set zapowiadał, że gospodynie tanio skóry nie sprzedadzą. Tablica wyników wskazywała już rezultat 24:21, ale niestety to mielczanki triumfowały 28:26. Podopieczne trenera Jacka Rutkowskiego dwa razy musiały odrabiać straty, ale za każdym razem doprowadziły do wyrównania. A w piątym rozdaniu AZS UMCS przypieczętował sukces pokonując przeciwniczki 15:12.

– Wróciła Sylwia Obszyńska, także nasza libero i od razu dziewczyny pokazały się z dużo lepszej strony – mówi trener Rutkowski. – Dwa punkty przed meczem bralibyśmy w ciemno, dlatego jestem bardzo zadowolony. To było świetne spotkanie w naszym wykonaniu. Nie ustrzegliśmy się błędów, ale to krok w dobrym kierunku. Czwórka? Będzie ciężko i niewykluczone, że wszystko rozstrzygnie się między nami, a Tomasovią. Gramy ze sobą ostatni mecz. I to spotkanie może być decydujące.

Gorzej w weekend poszło Tomasovii, która do zera przegrała w Sędziszowie Małopolskim. Drużyna Stanisława Kaniewskiego miała jednak duże kłopoty kadrowe. Z powodu kontuzji kręgosłupa nie mogła zagrać Marta Jasiewicz. Dodatkowo rozchorowała się libero niebiesko-białych Paulina Czekajska. I w tej sytuacji musiała ją zastąpić rozgrywająca Patrycja Kaniewska. Przyjezdne w każdym secie walczyły, ale zdołały ugrać tylko: 21, 19 i 19 punktów. Co było głównym problemem? – Przyjęcie zagrywki rywalek. Mieliśmy z tym wielki problem – ocenia trener Kaniewski. – Pozycja rozgrywającej, to jednak zupełnie inna bajka niż libero i było to widać. Szkoda, bo to był mecz do wygrania, trzeba się szybko pozbierać.

Niestety zanosi się na to, że w najbliższym spotkaniu z MOSiR Jasło tomaszowianki nadal będą musiały sobie radzić bez Jasiewicz i Czekajskiej. – To będą kolejne ważne zawody. Jeżeli chcemy być w czwórce, to musimy się postarać o wygraną. Nawet w okrojonym składzie – dodaje trener Kaniewski.

AZS UMCS Lublin – Szóstka Mielec 3:2 (26:28, 25:19, 25:27, 25:21, 15:12)

AZS UMCS: Gieroba, Bogusz, Krzysiak, Dudek, Obszyńska, Nejkauf, Bryła (libero) oraz Olejnik, Miazga, Jasińska, Bogdańska, Matacz.

Marba Sędziszów Małopolski – Tomasovia Tomaszów Lubelski 3:0 (25:21, 25:19, 25:19)

Tomasovia: Kostur, Hajduk, Cichoń, Szubiak, Bartłomiejczyk, Szeliga, Kaniewska (libero) oraz Dzida.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!