SIATKÓWKA

Analiza: Z kim zagrają Polacy?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 września 2010, 17:27

Po dwóch seriach gier, "biało-czerwoni” mają już zapewniony awans do kolejnej rundy rozgrywanych we Włoszech siatkarskich mistrzostw świata. Cały czas nie wiedzą jednak, z kim zmierzą się w kolejnym etapie turnieju i gdzie przyjdzie im rozegrać swoje spotkania.

Wszystko przez bezsensowny regulamin. FIVB postanowiła, że najważniejsze, po ilości zwycięstw, będzie stosunek małych punktów. Na razie Polska ma 1,137, zaś Serbia - 1,122.

Co ciekawe nawet porażka nie musi skreślać naszych szans na wygranie grupy. Możemy być najlepsi, nawet jeśli przegramy z zespołem Bałkanów 1:3. Ale wtedy w jednym z setów musimy zdobyć co najmniej dziesięć punktów więcej od rywali.

Najmniej realne wydaje się, że zajmiemy w grupie trzecie miejsce. Aby tak się stało muszą zostać spełnione dwa warunki: wysokie zwycięstwa Kanady nad Niemcami i Serbii nad Polską. I nie chodzi tu tylko o wygrane w stosunku 3:0. Serbia i Kanada musiałyby w każdym secie pokonać rywali z dużą, kilku bądź nawet kilkunastopunktową przewagą.

Dopiero wtedy, pojedziemy do Katanii, gdzie zmierzymy się z teoretycznie najsłabszymi rywalami – Portorykańczykami (chyba, że pokonają Rosję, a wtedy wpadniemy na nią) i Włochami, którzy wymyślili ten chory system.

Jeżeli podopieczni Daniela Castellaniego ulegną Serbii, a Kanada nie rozgromi Niemców, zajmiemy najprawdopodobniej drugą lokatę. A w takim przypadku kolejne spotkania rozegramy w Mediolanie. Razem ze zwycięzcą grupy B (Brazylia lub Kuba) i trzecią drużyną z grupy D (Wenezuela bądź Meksyk).

Wygrana z Serbami bez względu na wszystko zapewni nam pierwsze miejsce w grupie i wyjazd do Ankony. Tam naszymi przeciwnikami będą druga drużyna z grupy B (Brazylia lub Kuba) i trzecia z grupy E (Czechy lub Bułgaria).

To tylko kilka teoretycznych wariantów. W praktyce, rozwiązań może być znacznie więcej. Wystarczy, że w innych grupach dojdzie do podobnych sensacji, jak wygrana Kanady nad Serbią.

Na szczęście, nasi siatkarze zapewniają, że nie kalkulują i zrobią wszystko, aby pokonać Serbów. Dobrze, jeżeli mówią prawdę, bo historia pokazała, że kombinowanie i wybieranie przeciwnika może zakończyć się katastrofalnie. A my przecież chcemy złota!
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

13 kolejka
AKS Rzeszów - RCS Radom 3:1
Neobus Niebylec - Avia Świdnik 1:3
Błękitni Ropczyce - Karpaty Krosno 1:3
KKS Kozienice - Politechnika Lublin 1:3
Skórzani Skarżysko -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 12 32 35:11
2. Avia Świdnik 11 25 30:14
3. Politechnika Lublin 12 24 27:19
4. Błękitni Ropczyce 11 17 23:23
5. Niebylec 11 16 22:23
6. AKS Rzeszów 11 12 15:24
7. RCS Radom 12 12 19:28
8. KKS Kozienice 12 11 19:30
9. SMS 10 4 11:29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!