SIATKÓWKA

Avia Świdnik – Energetyk Jaworzno 1:3

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 marca 2011, 19:56

Nie popisali się w sobotę siatkarze Avii Świdnik, którzy przegrali z Energetykiem Jaworzno 1:3 i zak
Nie popisali się w sobotę siatkarze Avii Świdnik, którzy przegrali z Energetykiem Jaworzno 1:3 i zak

W decydującym o rozstawieniu w fazie play-out meczu świdniczanie przegrali na własnym parkiecie z Energetykiem Jaworzno 1:3. Tym samym "żółto-niebiescy” postawili się w bardzo trudnej sytuacji przed meczami o utrzymanie. Pierwsze dwa spotkania z ekipą z Jaworzna i ewentualne piąte, Avia rozegra w hali rywali.

Tylko wygrana 3:1 lub 3:0 gospodarzy dawała możliwość przeskoczenia rywali w tabeli oraz przywilej własnego parkietu w decydującej batalii o uratowanie ligowego bytu.

Po tym co kibice zobaczyli w sobotni wieczór, mogą być pełni obaw o przyszłość swojego zespołu. Po blisko dwóch dekadach nieprzerwanej walki na zapleczu PlusLigi, widmo degradacji bardzo realnie zagląda w oczy podopiecznych trenera Grzegorza Rysia.

Świdnicki szkoleniowiec, obchodzący w dniu meczu swoje imieniny, musiał się zmierzyć z kłopotami kadrowymi. W dalszym ciągu niezdolni do gry są rozgrywający Piotr Milewski i środkowy Michał Baranowski. Mimo że Marcin Jarosz uczestniczył w przedmeczowej rozgrzewce, to z powodu kłopotów zdrowotnych nie pomógł swoim kolegom na parkiecie.

Miejscowi przystąpili do rywalizacji mocno skoncentrowani. Już pierwsze akcje pokazały, że Avia będzie chciała odnieść zwycięstwo. Nieźle było w zagrywce, przyzwoicie w ataku. Kilkakrotnie gospodarze zatrzymywali blokiem, często pojedynczym, Dominika Żmudę, Pawła Adamajtisa i Władysława Olszowskiego. W partii otwarcia górą byli "żółto-niebiescy” (25:19).

Znacznie gorzej było w drugim secie, przegranym w identycznym stosunku. Siatkarze z Jaworzna, grający spokojnie i konsekwentnie, zwietrzyli szansę na wygranie kolejnej partii. I choć Avia, za sprawą skutecznie serwującego Łukasza Staniewskiego, zaczęła odrabiać straty od stanu 13:17 do 16:17, w nerwowej końcówce musiała uznać wyższość przeciwnika. Ostatnią akcję zepsuł kapitan Jakub Guz.

– Zaryzykowałem serwisem, za bardzo do przodu wyrzuciłem sobie piłkę i zagrałem w siatkę. Gdybym wygrał inny wariant, być może losy meczu mogły potoczyć się inaczej – mówi Jakub Guz.

– Zabrakło konsekwencji w grze. Już raz przeżywałem spadek do II ligi, z Pronarem Hajnówka, i nie chciałbym powtórki z Avią – mówi Staniewski.

Avia Świdnik – Energetyk Jaworzno 1:3 (25:19, 19:25, 23:25, 22:25)
Avia: Makowski, Guz, Gosik, Michlaski, Staniewski, Wójcicki, Kowalski (libero) oraz Ciupa, Pawłowski, Kurek.
Energetyk: Glika, Kwasowski, Kulikowski, Adamajtis, Fitrzyk, Żmuda, Sobczak (libero) oraz Kozłowski, Olszowski, Szlubowski.


Decyzja we wtorek

Wnioskiem SMS Spała, w sprawie nie przystępowania tej drużyny do play-out, zajęły się już Wydział ds. Młodzieży i Wydział Szkolenia PZPS. – Przychylimy się do prośby klubu. Identyczną decyzję podjął Wydział Szkolenia – tłumaczy Marek Kisiel, przewodniczący Wydziału ds. Młodzieży.

Ostatnie słowo należy do Wydziału Rozgrywek. – Jeszcze nie widziałem decyzji obu wydziałów. Jeśli będą przychylne prośbie SMS, postąpimy tak samo. Zdecydujemy o tym we wtorek – mówił nam w niedzielę Jacek Sęk, przewodniczący Wydziału Rozgrywek.

Kiedy Avia zagra z Energetykiem?

W takim razie jedynym meczem w play-out będzie pojedynek Avii z Energetykiem. Komunikat PZPS wskazuje na 2-3 kwietnia. – Niewykluczone, że będzie to wcześniej – mówi Sęk. – Będziemy pytać o zdanie zainteresowane kluby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

10 kolejka
RCS Radom - Karpaty Krosno 1:3
SMS Kielce - Politechnika Lublin 2:3
Avia Świdnik -  KKS Kozienice 3:1
AKS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2:3
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 9 25 27-7
2. Avia Świdnik 9 20 24-11
3. Politechnika Lublin 9 17 18-14
4. Błękitni Ropczyce 9 16 20-17
5. Niebylec 8 14 18-15
6. RCS Radom 9 10 14-19
7. KKS Kozienice 9 9 15-22
8. AKS Rzeszów 9 6 9:23
9. SMS 9 3 9-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!