SIATKÓWKA

Cukrownik Lublin musi pracować nad zgraniem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lutego 2013, 14:56
Autor: (grom)

Trener Kuśmierz w rozmowie z Michałem Ciupą (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Trener Kuśmierz w rozmowie z Michałem Ciupą (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Trener Cukrownika: nie mogę doczekać się rywalizacji o stawkę

Lublinianie rozpoczęli trzeci tydzień wolnego od meczów o punkty. To nie jest dobre rozwiązanie przed czekającą beniaminka najważniejszą częścią sezonu. W niej podopiecznym trenera Mateusza Kuśmierza przyjdzie toczyć bój o utrzymanie w II lidze.

W fazie zasadniczej zespoły czwartej grupy czekają jeszcze dwie serie gier. Już w sobotę Cukrownik pojedzie do Świdnika na derby z Avią, a w drugi weekend marca podejmie Karpaty Krosno. – Już nie możemy doczekać się meczów o stawkę – przekonuje trener Mateusz Kuśmierz. – W naszej sytuacji potrzebujemy jak najwięcej grania. Chodzi o zgranie zespołu, przed ważnymi spotkaniami. Największym mankamentem jest współpraca rozgrywających ze skrzydłowymi. Bez tego niewiele zwojujemy w walce o utrzymanie.

Lublinianie napotykają problemy w doskonaleniu elementów siatkarskiego rzemiosła. – Powodem jest zróżnicowana liczba zawodników na treningach – mówi szkoleniowiec. – Pracujemy pięć dni w tygodniu, a frekwencja jest niezadowalająca. Nieraz mam 7-8 siatkarzy, czasami nawet 12. Ale było też tak, że aby zagrać w siatkówkę, korzystaliśmy z graczy zespołów młodzieżowych. Nie dziwię się zawodnikom, którzy są amatorami, pracują zawodowo, muszą utrzymać rodziny.

Cukrownik ma już za sobą kilka gier kontrolnych. – Nie udało się nam znaleźć ligowego partnera, dlatego graliśmy kontrolnie z drużyną lubelskiej straży pożarnej, przygotowującej się do mistrzostw Polski. Dwukrotnie wygraliśmy po 3:1. Taki sam wynik był w wewnętrznym sparingu z drugim zespołem – tłumaczy Kuśmierz.

Wszystko wskazuje na to, że przeciwnikiem Cukrownika będzie MOSiR Bochnia. Pierwsze dwa mecze odbędą się na wyjeździe. – Nie wiemy jeszcze, kiedy zagramy play-out – mówi trener. – Wszystko przez wycofanie się w trakcie sezonu Wandy Kraków, która automatycznie została zdegradowana. Jeśli rozpoczniemy w terminie pierwszej rundy play-off, przerwa w grze potrwa półtora miesiąca, gdy w drugiej – dwa miesiące. Czekają nas co najmniej trzy mecze. Kto wygra trzykrotnie, utrzyma się w II lidze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
acd
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 lutego 2013 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='acd' timestamp='1361308066' post='736085']
Nie powiedzialbym ze strazacy to jacys amatorzy.W druzynie maja dwoch czolowych zawodnikow pierwszego zespolu Cukrownika oraz kilku ktorzy mieli za soba wystepy w II lidze .
[/quote]


Trener podkreśla że chodzi o zgrywanie zespołu. Skoro dwóch czołowych zawodników grało w zespole strażaków, to coś tu nie trzyma się kupy.
Rozwiń
acd
acd (19 lutego 2013 o 22:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie powiedzialbym ze strazacy to jacys amatorzy.W druzynie maja dwoch czolowych zawodnikow pierwszego zespolu Cukrownika oraz kilku ktorzy mieli za soba wystepy w II lidze .
Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2013 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='p' timestamp='1361296893' post='736005']
poczytaj ze zrozumieniem a później wstawiaj komenatrze. W tekście (nawet w tym samym akapicie) wyraźnie jest napisane, że Cukrownik również sparował z rezerwami. ;]
[/quote]

Grali raz z rezerwami i dwukrotnie ze strażakami. Bardziej korzystna dla dwóch "słodkich" zespołów mogła być dwukrotna konfrontacja a jedna ze strażą. Rezerwy pewnie też nie mają zbyt dużo możliwości na gry kontrolne, biorąc pod uwagę lubelską "siatkarską pustynię".
Rozwiń
p
p (19 lutego 2013 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
poczytaj ze zrozumieniem a później wstawiaj komenatrze. W tekście (nawet w tym samym akapicie) wyraźnie jest napisane, że Cukrownik również sparował z rezerwami. ;]
Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2013 o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mogę zrozumieć, dlaczego grali ze strażakami a nie z zespołem rezerw. Zespół rezerw dobrze sobie poczyna w III lidze i chyba byłby lepszym sparingpartnerem niż strażacy amatorzy.
Może górę wzięły sprawy ambicjonalne?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

1 kolejka
RCS Radom - Neobus Niebylec 3:1
Błękitni Ropczyce - Avia Świdnik 3:1
Skórzani Skarżysko-Kamienna -  KKS Kozienice 1:3
Karpaty Krosno - Politechnika Lublin 3:0
AKS Rzeszów -  pauza

TABELA

1. Błękitni Ropczyce 2 6 6:1
2. Karpaty Krosno 2 6 6:1
3. KKS Kozienice 2 4 5:4
4. Politechnika Lublin 2 3 3:3
5. RCS Radom 2 3 4:4
6. Avia Świdnik 2 2 4:5
7. Niebylec 1 0 1:3
8. Skórzani 2 0 1:6
9. AKS Rzeszów 1 0 0:3
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!