II LIGA MĘŻCZYZN

Huragan Międzyrzec Podlaski rozegrał w Warszawie z Metrem aż dziesięć setów

Dodano: 6 marca 2016, 20:28
Autor: grom

Fot. Wojciech Więckowski<br />
<br />
Huragan Międzyrzec Podlaski wygrał jeden mecz w Warszawie i wyrównał stan rywalizacji w play-off na 1-1
Fot. Wojciech Więckowski

Huragan Międzyrzec Podlaski wygrał jeden mecz w Warszawie i wyrównał stan rywalizacji w play-off na 1-1

Dwa pierwsze mecze odbyły się na parkiecie drugiej ekipy grupy czwartej II ligi. Stołeczni okazali się lepsi w pierwszym spotkaniu, międzyrzeczanie – w drugim. Piątkowe starcie z Metrem lepiej rozpoczęli goście. – Nękaliśmy rywali trudną do odbioru w zagrywką. Możemy jednak żałować, że nie udało nam się zwyciężyć, a w poszczególnych setach graliśmy nierówno – ubolewa środkowy Huraganu Bartosz Jesień.

Sporo problemów gospodarze sprawiali gościom mocnym serwisem. – Mieliśmy tego przykład w drugiej, trzeciej i piątej odsłonie. Dopóki nam siedziała zagrywka, wszystko było w porządku. Gdy zaskoczyli siatkarze Metra, a nasze przyjęcie nie było perfekcyjne, zaczęły się problemy – relacjonuje środkowy ekipy z Międzyrzeca.

Dużo krwi napsuł Huraganowi były zawodnik m.in. KPS Siedlce i Avii Świdnik Mateusz Majcherek. Po wygranej w partii otwarcia 25:21, w dwóch kolejnych zaczęły się dla przyjezdnych schody. Sporo nerwowości w poczynania przyjezdnych wprowadzili także sędziowie. – Trafiło się kilka, delikatnie mówiąc, dość dziwnych decyzji, których nie mogliśmy zrozumieć – twierdzi Jesień.

Goście, przegrywając już 1:2 w setach, zwyciężyli w czwartej partii na przewagi 26:24. Niestety, w tie-breaku podopieczni trenera Marcina Śliwy przegrywali już 1:7. Stało się tak za sprawą zagrywki Majcherka, który punktował przyjezdnych. Ostatecznie pierwsze starcie w play-off zakończyło się wygraną warszawian 3:2.

Przełamanie trzeciej po fazie zasadniczej drużyny z Międzyrzeca nastąpiło w drugim spotkaniu. Tym razem lepiej w serwisie radzili sobie siatkarze Huraganu. Choć początek meczu mieli bardzo nieudany. Przyjezdni przegrywali już 0:2 w setach i do drugiego zwycięstwa ekipie Metra brakowało już tylko jednej wygranej partii. Kluczem do końcowego sukcesu gości okazała się zagrywka, ale tzw. flot. – Gospodarze mieli problemy z przyjęciem, zaczęli niedokładnie rozgrywać, co przełożyło się na wynik. Metro też zaczęło mylić się w serwisie – tłumaczy klucz do sukcesu Jesień.

Teraz rywalizacja przenosi się do Międzyrzeca, gdzie w sobotę i niedzielę rozegrane zostaną dwa kolejne spotkania.

Metro Warszawa – Huragan Międzyrzec Podlaski 3:2 (21:25, 25:16, 25:19, 24:26, 15:5) i 2:3 (25:21, 25:22, 17:25, 22:25, 11:15), stan rywalizacji 1-1

Huragan: Nowacki, Brzostek, Ostapowicz, Jesień, Łęgowski, Toma, Kowalczyk (libero) oraz Kasjaniuk, Majewski. W pierwszym meczu w roli zmienników wystąpili: Kuśnieruk, Bielecki i Kasjaniuk.

***

W drugiej parze pierwszej rundy play-off: SKS Hajnówka – BAS Białystok 3:1 (25:23, 25:22, 18:25, 25:15) i 3:0 (25:21, 25:19, 25:21), stan rywalizacji 2-0.

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

1 kolejka
Karpaty Krosno - RCS Radom 3:1
Politechnika Lublin - Skórzani Skarżysko-Kamienna 3:0
KKS Kozienice - Avia Świdnik 2:3
Błękitni Ropczyce - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Błękitni Ropczyce 1 3 3:0
2. Politechnika Lublin 1 3 3:0
3. Karpaty Krosno 1 3 3:1
4. Avia Świdnik 1 2 3:2
5. KKS Kozienice 1 1 2:3
6. RCS Radom 1 0 1:3
7. Skórzani 1 0 0:3
8. AKS Rzeszów 1 0 0:3
9. Niebylec 0 0 0:0
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!