SIATKÓWKA

Krzysztof Lemieszek znowu trenerem siatkarzy Avii Świdnik

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 września 2014, 16:28

Nowym szkoleniowcem Avii Świdnik został Krzysztof Lemieszek, a jego asystentem Piotr Maj

Scenariusz prowadzenia "żółto-niebieskich” przez duet trenerski zrodził się dwa tygodnie temu, kiedy klub rozwiązał, dość nieoczekiwanie, kontrakt z Maciejem Baneckim.

- Poszukujemy młodego, ambitnego szkoleniowca, który nie boi się wyzwań i chciałby doskonalić swój warsztat przy doświadczonym trenerze - mówił wówczas prezes Avii Roman Lis.

Doświadczonym z pewnością jest Krzysztof Lemieszek, który w świdnickim klubie spędził ponad połowę swojego życia. W Świdniku zjawił się jeszcze jako junior w 1977 roku. Dwa lata później wszedł już w skład pierwszego zespołu. Po zakończeniu gry w "żółto-niebieskich” barwach w 1994 roku, skoncentrował się na trenerce.

- Z drobną przerwą, w tej roli, nazbierało się prawie 15 sezonów z Avią - wspomina 54-letni szkoleniowiec.

Ostatni raz Lemieszek zasiadał na trenerskiej ławce w sezonie 2010/2011, kiedy to na sześć kolejek przed końcem rundy zasadniczej, z powodu słabych wyników, oddał się do dyspozycji zarządu. W lutym zastąpił go Grzegorz Ryś. Nie udało mu się jednak utrzymać w I lidze i przez kolejne lata świdniczanie grali w II lidze. Na zaplecze PlusLigi wrócili w czerwcu 2013 roku.

Pierwotnie trener Lemieszek miał być na zastępstwie do czasu, kiedy klub nie znajdzie następcy Baneckiego.

- Nie spodziewałem się propozycji zarządu, aby objąć zespół - mówi trener. - Jestem mile zaskoczony. Zawsze byłem z tym klubem na dobre i na złe. Próbowałem wczuć się w rolę naszych młodych zawodników, którzy nagle zostali bez opiekuna, na cztery tygodnie przed inauguracją rozgrywek. Stąd moja decyzja o powrocie.

Przy pierwszym trenerze doświadczenie ma zbierać Piotr Maj (32 lata), wychowanek Avii. Absolwent AWF Biała Podlaska, ze specjalizacją siatkówka, pracuje zawodowo w tym mieście. - Ustaliliśmy, że na początek będzie zajmował się statystyką, prowadził treningi, uczestniczył w meczach ligowych - tłumaczy Krzysztof Lemieszek. Pewnie w przyszłości będzie chciał wypłynąć na głębszą wodę i sam poprowadzić zespół.

Do inauguracji nowego sezonu zostały dwa tygodnie. 27 września Avia zmierzy się u siebie z Łabędziem Rzeczyca. Jak widzi swoich nowych podopiecznych trener Lemieszek?

- Zaskoczyli mnie pozytywnie - przyznaje. - Mają duże chęci i zaangażowanie do pracy, czasami trudno ich wygonić z hali po treningach. Na pewno będzie to zespół nieobliczalny, który może osiągać różne wyniki w lidze. Sety i mecze w naszym wykonaniu będą zróżnicowane. Drużyna potrzebować będzie przede wszystkim cierpliwości.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: I liga siatkarzy Avia Świdnik
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

7 kolejka
Avia Świdnik - SMS Kielce 3:0
Neobus Niebylec - Politechnika Lublin 3:0
RCS Radom - Błękitni Ropczyce 3:0
AKS Rzeszów - Karpaty Krosno 0:3
KKS Kozienice -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 6 17 18:3
2. Avia Świdnik 6 13 16:7
3. Błękitni Ropczyce 7 13 15:12
4. Politechnika Lublin 6 12 12:9
5. Niebylec 6 10 12:11
6. RCS Radom 7 9 11:13
7. KKS Kozienice 6 7 10:13
8. AKS Rzeszów 6 3 4:15
9. SMS 6 0 3:18
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!