SIATKÓWKA

Mistrzostwa Europy siatkarek: Holendia za silna. Z Niemkami o brąz

  Edytuj ten wpis

- Lepiej byłoby, gdybyśmy o finał grali z Włoszkami – mówił w Polsacie Sport bezpośrednio po losowaniu Wojciech Drzyzga. - Holenderki to zespół kompletny, nie posiadają słabych punktów. Niestety nie potrafimy z nimi grać.

Były reprezentant Polski miał rację. Ale tylko częściowo. "Pomarańczowe” zdominowały dwie pierwsze partie, ale w kolejnych napotkały opór ze strony naszych zawodniczek. Niestety, skończył się przy stanie 17:16 w ostatnim, czwartym secie.

Pierwsze dwie partie były w naszym wykonaniu perfekcyjne – powiedziała Polsatowi Kim Staelens, rozgrywająca Holandii. Trudno nie zgodzić się z jej opinią. Podopieczne Avitala Selingera, zagrały na swoim normalnym, wysokim poziomie.

W pierwszym secie zacięta walka toczyła się tylko do stanu 8:8. Później Holenderki zaczęły zdobywać punkty seriami. Najpierw skończyły siedem kolejnych piłek, później trzy, a po chwili znów siedem i wygrały partię do jedenastu.

Krótka przerwa nie wystarczyła, aby "biało-czerwone” podniosły się po nokaucie z pierwszego seta. Manon Flier i jej koleżanki od początku zagrały zdecydowanie, szybko wychodząc na prowadzenie. Raz zdobytego, nie oddały już do samego końca, pokonując podopieczne Piotra Makowskiego do 15.

Trzecia partia dała nadzieję, że z Holenderkami można powalczyć. Polki rozpoczęły skoncentrowane, przestały popełniać błędy i zaczęły kończyć ataki.

Bardzo dobrym posunięciem było wprowadzenie na przyjęcie drugiej libero, Pauliny Maj, która uspokoiła grę. Jej koleżanki poczuły się pewniej, zaczęły ryzykować i opłaciło się. Wygrały pierwszego seta przeciwko zawodniczkom z Niderlandów w tym roku!

Niewiele brakowało, aby po kolejnych dwudziestu minutach było 2:2. Niestety Polki, prowadząc 17:16 "stanęły w miejscu”. Rywalki znów robiły, co chciały. Po raz kolejny pokazały klasę i wygrały seta do 20, a całe spotkanie 3:1.

Z Niemkami, Polki zagrają o brąz. O determinację możemy być spokojni, bo jak śpiewał Ryszard Rynkowski, dziewczyny lubią brąz!

Polska - Holandia 1:3 (11:25, 15:25, 25:20, 20:25)

Polska: Anna Barańska, Katarzyna Gajgał, Milena Sadurek-Mikołajczyk, Aleksandra Jagieło, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Mariola Zenik (libero) oraz Dorota Pykosz, Natalia Bamber, Izabela Bełcik, Paulina Maj, Anna Witczak.
Holandia: Debby Stam, Ingrid Visser, Manon Flier, Chaine Staelens, Caroline Wensink, Kim Staelens, Janneke van Tienen (libero) oraz Maret Grothues.
Sędziuje: Andriej Zenowicz (Rosja).
Widzów: 14 000.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

13 kolejka
AKS Rzeszów - RCS Radom 3:1
Neobus Niebylec - Avia Świdnik 1:3
Błękitni Ropczyce - Karpaty Krosno 1:3
KKS Kozienice - Politechnika Lublin 1:3
Skórzani Skarżysko -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 12 32 35:11
2. Avia Świdnik 11 25 30:14
3. Politechnika Lublin 12 24 27:19
4. Błękitni Ropczyce 11 17 23:23
5. Niebylec 11 16 22:23
6. AKS Rzeszów 11 12 15:24
7. RCS Radom 12 12 19:28
8. KKS Kozienice 12 11 19:30
9. SMS 10 4 11:29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!