SIATKÓWKA

Siatkówka: Avia Świdnik - Orzel Międzyrzecz w sobotę o godz. 17

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 grudnia 2008, 14:12

Siatkarze świdnickiej Avii w sobotę rozpoczną rundę rewanżową. Na pierwszy ogień pójdzie Orzeł Międzyrzecz, z którym gracze trenera Krzysztofa Lemieszka niemal trzy miesiące temu wygrali na wyjeździe 3:0.

Rywale zaczęli sezon od dwóch porażek i ostatnio też nie mają się czym chwalić, bo od dwóch kolejek nie ugrali nawet "oczka”.

- Wygrana w Międzyrzeczu wcale nie była taka gładka. Teraz również nie zanosi się na łatwą przeprawę, bo Orzeł nie jest już tym samym zespołem. Doszli do nich przecież bracia Michał i Przemysław Lach. Obaj mają za sobą występy w najwyższej klasie i na pewno są dla swojej drużyny sporym wzmocnieniem. Co przesądziło o naszym zwycięstwie w Międzyrzeczu? Zagraliśmy wówczas mądrze taktycznie i mam nadzieję, że w sobotę to powtórzymy - ocenia szkoleniowiec "żółto-niebieskich”.

Przyjezdni po marnym początku sezonu w kolejnych seriach gier wyraźnie złapali wiatr w żagle. W pewnym momencie wygrali nawet sześć meczów z rzędu i długo czaili się tuż z plecami lidera tabeli z Bielsko-Białej. Zadyszka z ostatnich kolejek spowodowała jednak, że obecnie Orzeł zajmuje dopiero piątą lokatę.

Przed tygodniem w spotkaniu lokalnych rywali ekipa trenera Andrzeja Stanulewicza nie dość że przegrała w Gorzowie z tamtejszym GTPS, to dodatkowo nazbierała sporo kartek. "Czerwień” za niewybredne słowa pod adresem arbitra obejrzał nawet rozgrywający Orła Maciej Fijałek.

- Myślę, że zadyszka to zbyt dużo słowo. Owszem Orzeł przegrał ostatnio dwa mecze, ale czytałem, że w porażkę w Gorzowie w jakimś stopniu wmieszali się sędziowie. Na ile był to efekt błędów arbitrów, a na ile słaba postawa Orła przekonamy się po obejrzeniu tamtego spotkania - dodaje trener Lemieszek.

Świdniczanie zakończyli pierwszą rundę z całkiem niezłym wynikiem 20 punktów w 10 grach. Może nawet jednym z najlepszych w historii, ale dla zawodników najważniejsze jest teraz pozytywne zakończenie roku.

- Na podsumowanie rundy przyjdzie czas, teraz liczy się jedynie dobra postawa w najbliższym meczu. Mam nadzieję, że nic nie zepsuje nam świąt i spędzimy je w spokoju. Niewiele będzie w końcu wolnego. 3 stycznia mamy przed sobą kolejny mecz ligowy, a czeka nas przecież jeszcze turniej w Kielcach - kończy opiekun Avii.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

10 kolejka
RCS Radom - Karpaty Krosno 1:3
SMS Kielce - Politechnika Lublin 2:3
Avia Świdnik -  KKS Kozienice 3:1
AKS Rzeszów - Błękitni Ropczyce 2:3
Neobus Niebylec -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 9 25 27-7
2. Avia Świdnik 9 20 24-11
3. Politechnika Lublin 9 17 18-14
4. Błękitni Ropczyce 9 16 20-17
5. Niebylec 8 14 18-15
6. RCS Radom 9 10 14-19
7. KKS Kozienice 9 9 15-22
8. AKS Rzeszów 9 6 9:23
9. SMS 9 3 9-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!