SIATKÓWKA

Zmiany w kadrze Cukrownika Lublin

Dodano: 28 grudnia 2012, 17:07

Jak się okazuje derbowy mecz z Avią Świdnik nie był dla siatkarzy Cukrownika jednorazowym występem n
Jak się okazuje derbowy mecz z Avią Świdnik nie był dla siatkarzy Cukrownika jednorazowym występem n

Lubelski beniaminek nie ma łatwego życia. Po pierwszej rundzie zespół trenera Mateusza Kuśmierza zamyka stawkę ekip rywalizujących w grupie czwartej II ligi. Siatkarze z ul. Krochmalnej nie zasmakowali jeszcze wygranej.

Na ich koncie są tylko dwa punkty, wywalczone po pięciosetowych porażkach z SMS PZPS Spała i Wisłokiem Strzyżów.

Wydaje się, że los nie jest przychylny II-ligowym debiutantom. Z kontuzją kolana zmaga się przyjmujący Wojciech Czerwiński. Uraz jest na tyle poważny, że nie wiadomo, kiedy kapitan Cukrownika powróci na parkiet, aby pomóc kolegom. Jakby tego było mało, lublinianie nie będą mogli liczyć na Jarosława Raraka. Libero pożegnał się z kolegami na czwartkowym treningu.

– Jarek od nowego roku rozpoczyna pracę w Warszawie i raczej będzie mu trudno pojawiać się w treningach i meczach – tłumaczy szkoleniowiec Mateusz Kuśmierz.

W związku z tymi kłopotami klub zamierza uzupełnić skład. – Trener zapowiedział, że na libero przyjdzie Michał Piłat, który ostatnio występował w Tempie Chełm – mówi środkowy Maciej Krzaczek. Piłat znany jest lubelskim kibicom. W poprzednim sezonie siatkarz grał na tej pozycji w II-ligowym AZS Politechnice Lubelskiej. – Dobrze, że Michał zgodził się grać z nami – cieszy się środkowy.

Na przyjęciu pojawi się wychowanek Avii Świdnik Grzegorz Kisiel (rocznik 1992). – To siatkarz z pokolenia Łukasza Wróbla i Macieja Kołodziejczyka, którzy jeszcze dwa lata temu grali w zespole juniorów – tłumaczy Zbigniew Biały, członek zarządu Avii.

Wróbel i Kołodziejczyk są obecnie w szerokiej kadrze lidera czwartej grupy II ligi. Przyjmujący Kołodziejczyk zaliczył ostatnio kilka dobrych występów w ekipie ze Świdnika, m.in. w derbach z Cukrownikiem. – Mamy nadzieję, że Grzegorz pomoże lubelskiej drużynie w walce w II lidze – dodaje Biały.

– Wysłaliśmy już dokumenty nowego przyjmującego do Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Być może już w najbliższym meczu z Wisłokiem Strzyżów będziemy mogli z niego skorzystać – mówi Jerzy Stępkowski, prezes lubelskiego klubu.

ZMIENIAJĄ HALĘ

Zmiany kadrowe to nie koniec nowości dla kibiców Cukrownika. Wszystkie mecze rundy rewanżowej zespół rozegra w hali MOSiR przy Al. Zygmuntowskich. Na tym obiekcie rozegrano już derby z Avią. – Tak postanowiły władze miasta Lublin, naszego sponsora. To dobre rozwiązanie, więcej kibiców będzie mogło nas oglądać – tłumaczy prezes Stępkowski.

Zadowoleni są też sami zawodnicy. – Cieszy nas taka decyzja. I tak przez dwa dni trenujemy na tym obiekcie. Ta hala jest wysoka, sprzyja grze w siatkówkę – podkreśla Maciej Krzaczek.
Czytaj więcej o:
kadłubek
Gość
kibic
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kadłubek
kadłubek (31 grudnia 2012 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie czy WY majce pojęcie o SIATKÓWCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jaki poziom reprezentuje w/w zawodnicy /!?pomiędzy III ligą / lubelską / a II jest przepaść dotyczy to również zawodników - niech awansują z III do II - paranoja !!
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2012 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli mnie pamięć nie myli, to w ubiegłym sezonie juniorzy Cukrownika byli lepsi od Avii. Dlatego dziwić może, że słabsi juniorzy z Avii "wzmacniają" lubelski zespół a nie swoi młodzieżowcy. Druga sprawa to finanse, Avia raczej nie oddaje swoich wychowanków za dziękuję.
Rozwiń
kibic
kibic (29 grudnia 2012 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Widz' timestamp='1356806241' post='714613']
Ciekawy jestem eksperymentu meczu towarzyskiego druzyny grajacej w II lidze i tej z III ligi. Wynik tego meczu mysle ze bylby sprawa otwartą, ale większe szanse dałbym młodym chłopakom z drużyny rezerw. Na pewno na trybunach przy dobrym rozreklamowaniu tego meczu znalazło by się wielu sympatyków tego sportu.
[/quote] hehehehehehehehehheehehehehehhheheheheheheheheh tylko tylena to co piszesz
Rozwiń
ona
ona (29 grudnia 2012 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ktosLSW' timestamp='1356736270' post='714279']
Dla mnie to śmieszne że tak duże miasto nie potrafi sklecić drużyny mogącej z powodzeniem graćna II-ligowych parkietach. Pan trener zamiast szukać wzmocnień w starej ekipie która w zeszłym sezonie spadła z II ligi powinien poszukać w drużynie rezerw gdzie grają bardzo ciekawi gracze z mocną psychiką i obiecującymi umiejętnościami.
[/quote] chyba nie masz wiele z siatkówką wspólnego
Rozwiń
kibic
kibic (29 grudnia 2012 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wow, wzmocnienia godne Plus ligi. Gdy tylko w Lbn coś się ruszy z siatkówką to zaraz do takiej drużyny zlatuje się ciągle ta sama grupa zawodników. Skład Cukrownika w 70% pokrywa się ze składem lubelskiej Politechniki z zeszłego sezonu. Oczywiste jest chyba to, że skoro politechnika spadła,a Cukrownik jest na ostatnim miejscu to ludzie ci są za słabi na 2 ligę. Kompletnie pogubił się trener bo kto o zdrowych zmysłach wystawiłby w szóstce Rejowskiego. Ten człowiek jest za słaby nawet na drugą drużynę no uważam, że zarówno Bartnik jak i K.Kasiura są lepsi. Rejowski w Cukrowniku jest chyba tylko dlatego, że w siatkarskim CV ma wpisaną grę w młodzieżowej drużynie Rzeszowa. Dlaczego zamiast dać szansę Zabielskiemu lub Bogucie z drugiej drużyny na atak na siłę przesuwany jest Kostrzewa, który znacznie więcej dałby drużynie jako przyjmujący. Czemu skoro odszedł Rarak swojej szansy ma nie dostać Skrzyński?? Na libero za to sciągany jest piłat, zawodnik dobry ale co pokazały mecze Cukrownika II z Tempem Chełm wcale nie lepszy od zawodników "pszczółki".To samo rozgrywający. Nie od dziś wiadomo, że Antoszak na Mosirze zachowuje się jakby pierwszy raz w życiu grał w siatkówkę. Zdecydiowanie więcej minut na parkiecie powinni dostać Hałas z Szawrackim. Ten pierwszy zdobyłby cenne doświadczenia. Ten drugi byłby bardzo cennym zawodnikiem choćby zadaniowo wchodzącym na zagrywkę bo prawdopodobnie nie ma w naszym województwie (był Kępka), który miałby tak skutecznego flota. Środkowi w zasadzie dostali jakieś szansę pokazania się w pierwszej drużynie. Co z przyjmującymi?? Lepiej ściągać człowieka który nie przebił się w Świdniku gdy ma się dwóch naprawdę fajnych graczy w II zespole ?? bezsensu. Ciekawe co by było gdyby Cukrownik spadł z II ligi a drugi zespół do niej awansował. Kto grałby wtedy w tym II ligowym składzie?? Stawiam każdą kwotę że ci sami ludzi co teraz grają na parkietach 2 ligi. Sparing tych dwóch zespołów to bardzo ciekawy pomysł i również obstawiam jako zwycięzców "Pszczółkę".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!