Sport WIDEO

Pół roku bez kompletu punktów

Dodano: 2 kwietnia 2015, 15:30
Autor: Kamil Kozioł

LKS Wierzchowiska czeka na zwycięstwo od października

Dwa lata nie było piłkarzy z Wierzchowisk w lubelskiej klasie okręgowej.

W poprzednim sezonie w imponującym stylu wygrali A klasę i wydawało się, że w klubie wyciągnięto właściwe wnioski z poprzedniego pobytu w okręgówce. Początek sezonu zdawał się potwierdzać tę tezę – w pierwszych trzech meczach sezonu podopieczni Rafała Dybały zanotowali dwa remisy i zwycięstwo.

Dobrze funkcjonujący mechanizm zaciął się w drugiej połowie rundy jesiennej. Jeszcze 5 października piłkarzom Wierzchowisk udało się pokonać 4:3 Błękit Cyców, ale później przyszła seria remisów i porażek. Ten stan, ku rozpaczy kibiców Wierzchowisk, trwa do dzisiaj.

– Moi podopieczni mają naprawdę spore umiejętności. W końcówkach spotkań brakuje nam jednak nieco koncentracji w defensywie. Dobrze chociaż, że w ataku spisujemy się przyzwoicie – pociesza się Rafał Dybała.

Dziwić może zatem fakt, że w zimie nie wzmocniono bloku defensywnego. Do drużyny dołączyli głównie zawodnicy występujący w niższych ligach, a najbardziej wartościowym ruchem transferowym wydaje się pozyskanie Kamila Witkowskiego, który wznowił treningi po przerwie. – Nie mamy środków na transfery. Większość pieniędzy poszła na wynajem boiska w Piaskach – tłumaczy Bolesław Grabowski, kierownik zespołu.

Właśnie brak własnego stadionu jest największym problemem drużyny. – Nasz obiekt jest ciągle w remoncie. Podnieśliśmy murawę o ponad pół metra, mamy piłkochwyty i siatkę chroniącą murawę przed kretami. Niedługo zostanie posiana również trawa. Podejrzewam, że do Wierzchowisk wrócimy dopiero w przyszłym roku – wyjaśnia Grabowski.

Remont sprawił jednak, że podopieczni trenera Dybały nie mają gdzie przeprowadzać treningów. – Ćwiczymy przede wszystkim na Orliku. Tylko, co ja mogę zrobić na tak małym boisku? – wzdycha szkoleniowiec.

Czy Wierzchowiskom uda się w najbliższym czasie odwrócić złą kartę? Ich sprzymierzeńcem na pewno nie jest terminarz. Już w sobotę piłkarze beniaminka zmierzą się z rezerwami Wisły Puławy, a w następnych tygodniach zagrają kolejno z Wisłą Annopol, Unią Wilkołaz i Stalą Poniatowa.

– Naszym celem jest utrzymanie się w lidze. Postaramy się poszukać punktów w sobotę w Puławach. Wisła pewnie nie będzie wzmocniona graczami z pierwszego zespołu, bo tego dnia drugoligowcy grają z Siarką Tarnobrzeg. To może działać na naszą korzyść – kończy Grabowski.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków

TABELA

1. Jagiellonia 6 13 9-7
2. Wisła K. 5 12 8-5
3. Lech 6 11 11-4
4. Zagłębie 5 11 7-2
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!