Sport

Szczypiornistki MKS Selgros jadą do Budapesztu na turniej towarzyski

Dodano: 13 sierpnia 2015, 18:04

MKS Slegros Lublin wreszcie zaczyna mecze sparingowe<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI<br />
MKS Slegros Lublin wreszcie zaczyna mecze sparingowe
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Podopieczne Sabiny Włodek zagrają tam w sobotę z FTC-Rail Cargo Hungaria (godz. 10) oraz HC Podravką Vegeta (16.30). W niedzielę z kolei zmierzą się z Siofok KC-Galerius Furdo (10). Dwa pierwsze zespoły to uczestnicy Ligi Mistrzyń, a Siofok zagra w nadchodzących rozgrywkach w Pucharze EHF.

– Nie patrzymy na rywalki, bo najważniejsza jest nasza postawa. Oczywiście, cieszymy się, że możemy zmierzyć się wymagającymi przeciwnikami, bo wtedy zespół gra na maksymalnej koncentracji. Potrzebujemy meczów sparingowych, bo przypomnijmy, że nie udało nam się pojechać na turniej towarzyski do Oldenburga – mówi Monika Marzec, druga trener MKS Selgros.

Lublinianki w stolicy Węgier zaprezentują się w prawie najmocniejszym składzie. W zespole zabraknie jedynie Jessicy Quintino. Brazylijka przez całe lato brała udział w rozgrywkach reprezentacyjnych i wróciła z nich z urazem barku. – Ona otrzymała nieco więcej wolnego, bo przez grę w kadrze Brazylii nie miała w ogóle czasu na odpoczynek. Czeka ją dużo grania, więc dobrze, że mogła przez chwilę odpocząć od piłki ręcznej – tłumaczy Marzec.

Głównym celem turnieju w Budapeszcie wydaje się być wkomponowanie w zespół Iwony Niedźwiedź, która w lecie przeniosła się do Lublina z Vistalu Gdynia. – Jej nominalna pozycja to środek rozegrania. Ona ma mentalność liderki i z pewnością będzie mózgiem drużyny. Na dotychczasowych treningach widać, że świetnie czuje się w zespole – dodaje Marzec.

W ostatnim czasie jednak mistrzynie Polski miały utrudnione trenowanie. Znaczna część zespołu pojechała do portugalskiej Bragi, gdzie zdobyła złoty medal Akademickich Mistrzostw Europy. W Lublinie pozostało pięć szczypiornistek, które ćwiczyły pod okiem Moniki Marzec. – Zajęcia nie były łatwe, bo w tym okresie dziewczyny muszą czuć, że jest ciężko. Nie miałyśmy żadnej bramkarki, więc musiałyśmy być bardzo kreatywne. Naszym sprzymierzeńcem nie była również pogoda. Z powodu upałów zajęcia w terenie odbywały się o bardzo wczesnych porach – tłumaczy Marzec.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!