Sport

Tomasovia znowu wygrała z Motorem

Dodano: 15 sierpnia 2015, 19:44

Tak padła zwycięska bramka dla Tomasovii<br />
FOT. DW
Tak padła zwycięska bramka dla Tomasovii
FOT. DW

Tomasovia znowu okazała się niewygodnym rywalem dla Motoru Lublin. Główny kandydat do awansu stracił pierwsze punkty w sezonie po porażce 0:1

Przed pierwszym gwizdkiem większość kibiców stawiała na gości. Na papierze ich skład, jak na III ligę wygląda imponująco. Dodatkowo żółto-biało-niebiescy wystartowali całkiem nieźle, wygrywając dwa poprzednie mecze. Jak wyliczyła jednak oficjalna strona internetowa klubu z Lublin Motor w starciu o ligowe punkty jeszcze nigdy… nie wygrał w Tomaszowie. I tym razem statystyki wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem, bo piłkarze trenera Dominika Nowaka plany zdobycia twierdzy przy ul. Sportowej będą musieli odłożyć do kolejnych rozgrywek.

Tradycyjnie z gry więcej mieli przyjezdni. Byli też groźniejsi. Kiedy Filip Drozd i Maciej Wojczuk dochodzili do dogodnych sytuacji zatrzymywali się jednak na świetnie dysponowanym bramkarzu miejscowych – Łukaszu Bartoszyku. Raz z pomocą przyszła mu jednak poprzeczka, po strzale Iwana Dykija. Na listę strzelców nie potrafił się także wpisać Artur Gieraga, który w sytuacji sam na sam posłał piłkę nad poprzeczką. W pierwszej części doszło też do starcia w polu karnym pomiędzy obrońcą Tomasovii, a Michałem Paluchem. Ten drugi okupił pojedynek urazem, a Motor domagał się rzutu karnego. Sędzia był jednak innego zdania i żadnego przewinienia nie widział.

Po przerwie trwało ostrzeliwanie bramki Bartoszyka, ale ten łapał wszystko, co leciało w jego stronę. Po godzinie gry odgryźli się gracze Jacka Paszkiewicza. Po dośrodkowaniu Michała Skiby we własnym polu karnym ręką zagrał Piotr Karwan i tym razem arbiter wskazał na wapno.

Lublinianie protestowali i zarzekali się, że ich kapitan dostał piłką w klatkę piersiową. Sędzia nie dał się jednak ubłagać, a wojnę nerwów wygrał Marcin Żurawski, który z 11 metrów trafił do siatki. Karwan będąc już wśród rezerwowych nie mógł się pogodzić z decyzją arbitra i za dyskusje obejrzał czerwoną kartkę. Do końcowego gwizdka Motor naciskał rywali, ale nic już nie wskórał i duża niespodzianka stała się faktem.

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Motor Lublin 1:0 (0:0)

Bramka: Żurawski (62- z karnego).

Tomasovia: Bartoszyk – Żurawski, Misztal, Chwała, Skiba, Mazurkiewicz (46 Szuta), Baran, Smoła, Orzechowski (70 Ratyna), Iwliew (78 Paskiw), K. Zawiślak (75 Kłos).

Motor: Żukowski – Falisiewicz, Karwan (70 Stachyra), Gieraga, Szywacz (64 Wolski), Wojczuk (82 Michota), Piekarski, Tymosiak, Dykij, Drozd, Paluch (46 Myśliwiecki).

Żółte kartki: Szuta, Smoła, Kłos – Karwan, Tymosiak

Czerwona kartka: Piotr Karwan (Motor, 70 min, za dyskusje z sędzią).

Sędziował: Karol Iwanowicz (Lublin). Widzów: 700.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!