poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Chcą sprowadzić kolejnych repatriantów z Syberii. Jak radzą sobie ci, którzy już tu mieszkają?

Dodano: 1 czerwca 2017, 20:31

Świdnik. Klub radnych Rodzina i Prawo chce sprowadzić do miasta kolejną rodzinę repatriantów z Syberii.

Z propozycję sprowadzenia repatriantów wystąpił na ostatniej sesji Rady Miasta Świdnik radny Kazimierz Bachanek. – Mniej więcej 8 lat temu na tej sali została podjęta decyzja o sprowadzeniu z Syberii polskiej rodziny – przypomina radny Bachanek, który chce, by takie działania odbywały się cyklicznie.

– Raz na 5, 8, 10 lat powinno nas być stać na taki czyn – akcentuje radny Bachanek. – W imieniu klubu apeluję do rady, abyśmy podjęli decyzję o sprowadzeniu w przyszłości kolejnej rodziny. Wiadomo, że jest to proces, który trwa kilka lat.

Kilka lat temu przyjechał do Świdnika z rodziną Waleriusz Danilecki. To potomek naszych rodaków z kresów wschodnich. Radny Bachanek razem ze swoją żoną od wielu lat goszczą rodaków we Wschodu podczas świąt. Ich gościem była m.in. siostra pana Waleriusza. 

– Pan Danilecki przyjechał później do Lublina na kurs języka polskiego na KUL-u – opowiada Bachanek. – Skontaktował się ze mną, spotkaliśmy się. Zaprowadziłem go do urzędu, poznałem z radnymi. Zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie.

Urzędnicy i radni postanowili jego rodzinę sprowadzić do Świdnika. – Wysłaliśmy imienne zaproszenie. Została uruchomiona też cała procedura, która trwała w sumie ok. 3 lat – tłumaczy radny.

Od momentu przyjazdu rodziny do Świdnika minęło już ponad 4 lata.

– Do Świdnika przyjechaliśmy 3 grudnia 2012 r. – precyzuje Waleriusz Danilecki. – Wszystko nam się dobrze poukładało. Zrobiłem to dla moich dzieci i przyszłych wnuków. Mój ojciec zawsze mówił, że trzeba wracać do grobów przodków. Sam tego nie zrobił. Mnie się udało.

Danilecki bardzo chwali świdnickich samorządowców. – I władze miasta i radni byli bardzo mili, pomocni, przyjaźni – mówi Waleriusz Danilecki. – Stworzyli nam warunki, abyśmy mogli przyzwyczaić się do nowej sytuacji, zwłaszcza moja żona, która nie ma polskich korzeni. Oboje mamy pracę. Nasz syn uczy się w technikum samochodowym w Piaskach. Mamy w tutaj znajomych i przyjaciół.

Pierwsza rodziną repatriantów, która została sprowadzona do Świdnika jeszcze w latach 90. poprzedniego wieku, była rodzina z Kazachstanu.

Użytkownik niezarejestrowany
n
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 czerwca 2017 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie tez to obchodzi bo jak widać jest to robione w sposób "nieunijny". Czyli logiczny i rozsądny. W dodatku chodzi o naszych a nie bambusów czy arabusów, którzy leza jak stonka. Nie wiadomo do skąd i w jakim celu. i jest to nasz świadomy wybór a nie narzucone przez obcych.
Rozwiń
n
n (2 czerwca 2017 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mnie obchodzi. Ty mnie za to nie obchodzisz, bo jak nie odczuwasz łączności z wypędzonymi rodakami to znaczy, że nie zaliczasz się do wspólnoty i sam się z niej wypisujesz. To dlaczego miałbym się tobą przejmować?
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2017 o 14:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kogo ta prehistorja obchodzi? Kasy szkoda.
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2017 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BRAWO Świdnik!!! Niech inni biora przykład. Tylu mamy rodaków którzy chcą wrócić do ojczyzny swoich rodziców.....
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2017 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To są Polacy, którzy w większości przypadków znaleźli się tam wbrew własnej woli, tylko i wyłącznie dlatego, że byli patriotami i kochali Polskę, co chciał w nich zdusić pewien ówczesny "wielki przywódca", jeżeli mamy już kogoś przyjmować to zdecydowanie ich a nie uchodźców z Afryki, którzy już wprowadzają "nowe standardy życia" w krajach, które ich przyjęły.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!