czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Chętni do kupna PZL: Nic nas nie łączy z rosyjskimi specsłużbami

Dodano: 12 sierpnia 2009, 15:11
Autor: (mag)

Penta Investments, właściciel czeskich Aero Vodochodów żąda od Aleksandra Szczygło, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wyjaśnień w sprawie doniesień o powiązaniach Penty z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa.

Informacje o tym, że Penta związana jest z rosyjskimi specsłużbami pojawiły się 30 lipca, w przeddzień ostatecznego terminu składania ofert na zakup PZL Świdnik przez Aero Vodochody i ich włosko-brytyjskiego konkurenta AgustęWestland. O podejrzanych powiązaniach poinformowało Radio RMF FM powołując się na Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

– Ze względu na szkody wyrządzone publicznymi zarzutami prosimy Pana o wyjaśnienie dotyczących nas nieprawdziwych informacji przekazanych przez media, w szczególności tych, które powoływały się w tym zakresie na Pana i Pański urząd jako źródło informacji – apeluje do szefa BBN Marek Dospiva z Penta Investments. – Jak Panu wiadomo, zarówno moment publikacji (w ostatnim dniu przed upływem terminu złożenia ostatecznych ofert w procesie prywatyzacji PZL trwającym od ponad roku), jak i ich skoncentrowanie na tylko jednym z potencjalnych inwestorów, budzą poważne wątpliwości odnośnie obiektywności ostatnich enuncjacji medialnych. Pojawiły się fałszywe zarzuty wobec naszej spółki, podczas gdy media całkowicie zignorowały fakt zaangażowania naszego konkurenta w działalność na rynku rosyjskim i jego stosunki z koncernem Oboronprom.

W liście do ministra Szczygło Dospiva dowodzi, że Penta inwestuje na polskim rynku z własnych i międzynarodowych funduszy, a działalność Aero Vodochodów jest weryfikowana zgodnie z wytycznymi NATO. "Penta nie ma żadnych powiązań z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa, służbami specjalnymi ani innymi państwowymi organami bezpieczeństwa” – czytamy w załączniku do listu.

– Ze względu na udział Aero Vodochody w prywatyzacji PZL nasza spółka była w ciągu ostatnich 12 miesięcy badana pod kątem wymogów bezpieczeństwa oraz stanu prawnego i finansowego – podkreśla Dospiva.

Wystąpienie Penty zbiegło się w czasie z momentem, w którym Agencja Rozwoju Przemysłu zapowiadała rozstrzygnięcie przetargu na zakup PZL Świdnik. – Dosłownie "na dniach” przekażemy informację, kto przejmie świdnicką fabrykę – mówi Roma Sarzyńska, rzecznik ARP.

Wybór agencji musi jeszcze zatwierdzić minister Skarbu Państwa.



Więcej o Lubelskim biznesie na Strefie Biznesu
Czytaj więcej o:
luiza
Gość
polak
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

luiza
luiza (7 września 2009 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moi mili .... czy KTOŚ wie , jaka jest sytuacja osób które posiadają akcje PZL WSK Świdnik ? Chodzi mi o te 52 akcje , bezpłatnie przydzielane pracownikom ?
Jakie jest WASZE zdanie na ten temat ?
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2009 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tere FEre kuku
Rozwiń
polak
polak (12 sierpnia 2009 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sam fakt w przeddzien roztrzygniecia podania watpliwej istoty przystapieniu do przetargu czeskiej firmy swiadczy,ze juz mozna bylo powiedziec.
Samo badanie dokumentow,statusu prawnego itp to nie wszystko.Dzialanie niejawne polskich sluzb ujawnily prawdziwy powod przystapienia do przetargu czeskiej firmy.
Rynki zbytu sie licza,a ekspansja nowej Rosji potrzebuje rynkow ,a nie konkurencji. I dobrze sie stalo.
Rozwiń
beduin
beduin (12 sierpnia 2009 o 16:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jeżeli to już to widzę jak Czesi się przyznają -ha ha ha Kiedyś Lepper mówił o talibach i Klewkach wyśmiali go i co okazało się że miał rację !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!