piątek, 20 października 2017 r.

Świdnik

Czesi kontra Włosi, czyli finał rozgrywki o PZL-Świdnik

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lipca 2009, 20:47

Jeszcze w tym miesiącu dowiemy się, kto zostanie właścicielem PZL-Świdnik. O zakup świdnickiej fabryki starają się dwie firmy: Aero Vodochody, największy czeski producent sprzętu lotniczego i włosko-brytyjska Agusta Westland, największy producent helikopterów w Europie.

Dowiedzieliśmy się, że obie firmy dostały czas do 27 lipca, by uzupełnić swoje oferty. Zaś zarząd Agencji Rozwoju Przemysłu, większościowego akcjonariusza PZL, zapewnia, że umowa sprzedaży zostanie podpisana do końca lipca. Co zdecyduje o wyborze zwycięzcy?

– Niewątpliwie cena za akcje będzie tym decydującym argumentem – mówi Roma Sarzyńska, rzecznik ARP.

Sarzyńska dodaje, że pakiety inwestycyjne, które były negocjowane przez ostatnie miesiące, są już podpisane w przypadku obu firm. I nie będą one mieć wpływu na wybór oferenta. Podobnie jak pakiety socjalne, które zostaną lada moment przekazane do ARP. – To odrębne uzgodnienia, które nie będą integralną częścią umowy na zbycie akcji – dodaje Sarzyńska.

Czego może spodziewać się kierownictwo i załoga PZL-Świdnik po potencjalnych właścicielach? Zbudowanie wraz z PZL Świdnik silnego niezależnego holdingu lotniczego w Europie Środkowo-Wschodniej – oto zapowiedzi Aero Vodochodów.

– Nie chcemy udawać lotniczego giganta, ale przynosimy do PZL Świdnik stabilny i atrakcyjny plan wspólnej działalności – mówił w Lublinie Igor Hulak, prezes Aero Vodochody. – Zapewnimy spółce rozwój i zagwarantujemy utrzymanie obecnego zatrudnienia.

Tymczasem Agusta Westland kusi podwojeniem produkcji w zakładzie. W Świdniku miałyby być produkowane kadłuby do śmigłowca AW101, belki ogonowe do śmigłowca AW139, tutaj też ma się odbywać ostateczny montaż śmigłowców AW109 LUH. – Chcemy w PZL stworzyć centrum doskonałości odpowiedzialne za prace rozwojowo-badawcze dla całej naszej grupy. Obok wielkiej Brytanii i Włoch Świdnik będzie naszym głównym filarem produkcyjnym w Europie – zapowiadał podczas wizyty w Świdniku Matthew Harvey, dyrektor polskiego przedstawicielstwa Agusty-Westland.

(mag)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pracownik
~****~
csrs
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pracownik
pracownik (31 lipca 2009 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja coś mam takie przczucie że jezeli te jakieś tam Aero kupią nasz zakład to wyniknie z tego niezła zadyma na linii związkowcy - rząd... A tak pozatym to jeśli w ten sposób ARP chce załatać dziurę budżetową ( swoje kieszenie ) to dlaczego robią to kosztem tych którzy utrzymóją ich przez tyle lat czyli pracowników... Nikt nie chce tu tworzenia jakiegoś choldingu lotniczego i produkcji samych podzespoów lotniczych. Załoga w tym zakładzie jest naprawde bardzo dobra i jak podchodzi do jakiegoś zadania to robi to z zaangarzowaniem. A pan Hulak czy jak mu tam niech nie mydli oczu dennymi gadkami o rozwoju bo zaden z pracowników w to i tak nie uwierzy.
Rozwiń
~****~
~****~ (19 lipca 2009 o 00:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aero Vodochody a co to jest? Firma krzak należąca do funduszu Penta który posiada wszystko co można sprzedać z zyskiem.
[url="http://www.czechtradeoffices.com/pl/polska/aktualnosci/kolejne-inwestycje-funduszu-penta-ivestments-w-13862/"]http://www.czechtradeoffices.com/pl/polska...tments-w-13862/[/url]

Aero nie daje żadnego pakietu socjalnego, od razu mówią o redukcji zatrudnienia.

Natomiast Augusta Westland może i jest młodszą firmą, ale powstała z połączenia dwóch firm specjalizujących się budową śmigłowców. Zainwestowała już w PZL Świdnik i chce dalej współpracować. Daje minimalny pakiet socjalny (zawsze to lepsze niż nic)

Ale cóż nasze państwo i tak ma głęboko w du**e pracowników, dla nich liczą się tylko pieniądze, te co wpadną im do kieszeni i do budżetu.
Rozwiń
csrs
csrs (16 lipca 2009 o 00:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aero Vodochody (knedliki) produkują dla przemysłu lotniczego już 90 lat ! Założone 25.02.1919 - należą do najstarszych zakładów przemysłu lotniczego na świecie.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2009 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ile ludzi ze Świdnika,czy Lublina i okolic pracowało u "knedliczków" - pepików !?
Rozwiń
kolo69
kolo69 (15 lipca 2009 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Agusta czołowy producent śmigłowców na świecie obracający milionami dolarów skąpi 70 - 90 milionów dolarów na przejęcie pzl
Przecież to równo wartość kilku ich śmigłowców . Może przegrać wyscig o plz z funduszem penta z siedzibą w raju podatkowym to już nie bedzie wstyd ale totalna katastrofa
Gigant przegra z mrówką!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

********************************************************************************
*********************************************
Ale tak to jest jak ktos ma duzo kasy to drugiego chce kupić za psie pieniądze.
W pzl czas wyczekiwania
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!