niedziela, 19 listopada 2017 r.

Świdnik

Godz. 23.00? Świdniczanie – spać!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 grudnia 2005, 19:39

Ze Świdnika do Lublina droga niedaleka. Ale tylko w dzień
Po godz. 23 nie masz co marzyć o wyjeździe z naszego miasta. Wrócić z Lublina do Świdnika też nie możesz. Dlaczego? Ostatni pociąg z Lublina odjeżdża o 20.47. Autobusy i busy zaledwie godzinę później.

– To zadziwiające, ale tak naprawdę ostatni bus, czy autobus do Świdnika odjeżdża wtedy, kiedy zechce kierowca – mówi Mirosław, mieszkaniec Świdnika. – Jeśli nie chce mu się czekać, to jedzie wcześniej. Wtedy zaczynają się problemy.
Nasze miasto nazywane jest często „sypialnią Lublina”. Nie obrażamy się, bo w dużej mierze to prawda. Wielu mieszkańców pracuje w Lublinie i codziennie rano i po południu pokonuje trasę do stolicy województwa. Gorzej, kiedy ktoś chce zabawić w Lublinie dłużej. Każda impreza musi się skończyć przed godz. 23.00. Bo ostatni transport jest o 23.05. I to ze stanowisk przy Dworcu Głównym PKP. A to daleko
od centrum.
– Zostają nam własne samochody – mówi Aneta Nowicka. Studiuje w Lublinie, a mieszka w Świdniku. – Tyle że ja na przykład samochodu nie mam. Często dzwonię po rodziców, żeby po mnie przyjechali. Albo zostaję na noc u koleżanek. Ale to jest bardzo męczące. Zastanawiam się, czy nie wynająć stancji w Lublinie.
Miłośnicy kolei mają jeszcze gorzej. Jeśli nie zdążą załatwić swoich spraw do 20.47, mogą zapomnieć o podróży pociągiem. Aż do godz. 5.00 następnego dnia.
Lubelska Korporacja Komunikacyjna, czyli popularne „żółtki”, ostatni kurs z Lublina mają o 21.55. Ze Świdnika o 22.40.
To także za wcześnie, by na przykład pobawić się w dyskotece, czy odwiedzić znajomych. Szczególnie, że dzisiaj rzadko kto pracuje do godziny 15.00.
Dla tych, którzy mają trochę pieniędzy, pozostaje jeszcze taksówka. Przejazd w godzinach wieczornych, to koszt 50 zł. Podobnie w niedziele i święta.
– Gdybym miał codziennie płacić
50 zł za dojazd do domu, musiałbym prawie całą pensje przeznaczyć na dojazdy – mówi pan Tomasz. – Pracę kończę około 23. Dlatego od roku mieszkam w Lublinie, a do Świdnika jadę dopiero w sobotę. Kiedyś, gdy zapytałem kierowcę autobusu, dlaczego później nie ma żadnego połączenia do Świdnika, usłyszałem w odpowiedzi: Bo świdniczanie po 22 idą spać!
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!